Reklama

Farming Simulator 19 - recenzja

Farming Simulator 19 /materiały prasowe

​Co roku do sklepów trafiają kolejne odsłony popularnych serii, takich jak FIFA, NBA, Football Manager czy... Farming Simulator. Czy najpopularniejsza gra farmerska rozwinęła się względem ubiegłorocznej edycji?

Już na samym wstępie rozwiejemy wszelkie wątpliwości - Farming Simulator 19 nie przynosi żadnej rewolucji do znanego z ostatnich odsłon modelu rozgrywki. Jeśli mieliście do czynienia z ubiegłoroczną edycją, nic nie powinno was szczególnie zaskoczyć. Najwięcej przyjemności z obcowania z tegoroczną kontynuacją powinni mieć ci, dla których będzie to dopiero początek przygody z grami farmerskimi. Choć nie można powiedzieć, że Farming Simulator 19 nie zawiera żadnych nowości - to byłoby już kłamstwo.

W najnowszej odsłonie popularnej (w pewnych kręgach) serii - podobnie jak w poprzedniczkach - wcielamy się w początkującego rolnika, którego zadaniem jest nieustanne rozwijanie swojego gospodarstwa. Nie robimy tego jednak z perspektywy "zza biurka", ale bierzemy sprawy w swoje ręce i osobiście wykonujemy farmerskie prace. Początkowo będzie to przede wszystkim uprawa roli (uwaga, tutaj czeka na nas pierwsza z nowinek - chwasty), ale później zaczynamy hodować zwierzęta (w tej dziedzinie także pojawiła się nowość - konie!) i coraz intensywniej rozbudowywać infrastrukturę. W grze czeka na nas całe mnóstwo zadań do wykonania - to jedna z jej głównych zalet.

Reklama

Wszystko, co robimy w Farming Simulator 19, zostało odwzorowane w sposób jak najbardziej zbliżony do rzeczywistości. Nic się nie zmieniło względem poprzednich odsłon - autorzy ze studia Giants Software w dalszym ciągu stawiają na realizm. Jest tutaj cały szereg mechanizmów i detali, o których musimy pamiętać, a o których łatwo będzie zapomnieć nawet doświadczonym rolnikom - i tym wirtualnym, i tym prawdziwym. Jest to oczywiście ogromna zaleta tej gry i całej serii w ogóle, ale...

... jest kilka rzeczy, które ewidentnie należałoby poprawić. Przede wszystkim mamy na myśli sztuczną inteligencję naszych pomocników, bez których wydajna praca na farmie byłaby niemożliwa. Niestety, ci tutaj mają często problemy z wykonywaniem prostych czynności, na przykład blokując się na jakimś łatwym do ominięcia (bądź przesunięcia) obiekcie. A zatem cały czas musimy uważać, obserwować i pomagać, gdy zajdzie taka potrzeba.

Kolejnym problemem jest ubogi samouczek. Autorzy tak jakby nie zdawali sobie sprawy z tego, że po Farming Simulator 19 niekonicznie sięgną tylko ci, którzy zjedli zęby (a może raczej brony) na poprzednich odsłonach serii, ale także nowi gracze, którym przydałaby się pomoc przynajmniej na tych początkowych etapach zabawy. Co prawda, tutorial jest dostępny, ale w tak okrojonej formie, jak do tej pory. Szkoda, Farming Simulator 19 mogłoby być bardziej przystępne dla nowych graczy.

Ale jeżeli wykażemy się cierpliwością i konsekwencją, zgłębiając samodzielnie wszystkie zagadnienia i nie poddając się po serii niepowodzeń niedługo po rozpoczęciu zabawy, czeka na nas ogrom satysfakcji i nie tylko. Trzeba przyznać, że Farming Simulator 19 to gra trudna, ale zarazem wciągająca, relaksująca i dająca poczucie dobrze wykonanego zadania (gdy już uda nam się je wykonać).

Głównym trybem rozgrywki w Farming Simulator 19 jest kariera, którą możemy zacząć z ziemią, wyposażeniem i sporą sumą na koncie, wyłącznie z pieniędzmi (tutaj sami musimy zdecydować, jakie maszyny kupić itp.) albo - to najtrudniejszy wariant - jedynie ze skromną kwotą na rachunku bankowym.

Farming Simulator 19 wygląda ładnie, ale seria powoli zbliża się do momentu, w którym zaledwie poprawianie grafiki to będzie już za mało i konieczne będą większe zmiany w silniku (albo zmiana silnika). Autorzy nie ustrzegli się też szeregu niedoróbek i błędów technicznych, które być może zostaną poprawione za pomocą łatek, ale raczej tylko częściowo.

Farming Simulator 19 nie przynosi tylu nowości, ilu byśmy oczekiwali. Nie ma też tego, na co będą liczyć gracze dopiero rozpoczynający swoją przygodę z grami farmerskimi - lepszych samouczków. Z technicznego punktu widzenia także nie jest to ideał. Ale w dalszym ciągu jest to najlepszy tytuł, po jaki możecie sięgnąć, chcąc pobawić się w farmerów przed komputerem lub konsolą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje