Reklama

Zdjęcia z planu Netflixa zdradzają Dziki Gon

​Fotografie opublikowane na Twitterze zdradzają, czego możemy spodziewać się w kolejnym sezonie serialu o przygodach Geralta z Rivii.

Przez pandemię koronawirusa wyczekiwany drugi sezon serialu Wiedźmin zaliczy opóźnienie, ale nie oznacza to wcale, że aktorzy mają wolne. Dziś w sieci pojawiły się zdjęcia z planu show Netflixa, które zdradzają, że w nadchodzących odcinkach możemy spodziewać się Dzikiego Gonu, a przynajmniej na to wskazują fotki przedstawiające ciężko uzbrojoną konnicę. Te zostały wykonane w brytyjskim Devon i z pewnością wiele mówią osobom grającym wcześniej w grę wideo z Białym Wilkiem oraz fanom książkowej sagi.

Czarne zbroje, śmiercionośna zbroja i budzący dreszcze wygląd - to wszystko składa się na wizerunek przeciwnika, którego obawiają się nawet najodważniejsi wojownicy, czyli Dzikiego Gonu. Chociaż skojarzenia z Nazgulami też są jak najbardziej na miejscu, bo jak możemy się dowiedzieć z sagi Andrzeja Sapkowskiego, Dziki Gon to pędzący po niebie orszak upiorów dosiadający szkielety koni, którego obecność wywołuje ataki szału, paniki i porwania.

Reklama

Co ciekawe, Dziki Gon nie jest wymysłem polskiego pisarza, bo występuje także w mitologii północnej Europy i Wielkiej Brytanii (nawet Henryk Sienkiewicz w swoim Potopie wspomina o legendarnym orszaku krzyżackich upiorów!). W mitologii germańskiej mamy zaś Dziki Łów, o którym legendy popularne były też na słowiańskich terenach, co idealnie pokazuje, jak bogatą bibliografią podparta jest saga Andrzeja Sapkowskiego i skąd bierze się jej międzynarodowy fenomen.

Niestety, rozmiar planu zdjęciowego sugeruje, że Dziki Gon nie odegra większej roli, przynajmniej w najbliższym sezonie i najpewniej należy się tu spodziewać krótkich epizodów w postaci snów czy wizji Geralta. Jak choćby te z trzeciej części gry, kiedy podczas wizyty w Kaer Morhen Biały Wilk doświadcza snu, w którym upiory Dzikiego Gonu zabijają Ciri. Przypominamy, że wciąż nie poznaliśmy daty premiery drugiego sezonu serialu, ale ostatnio do obsady dołączyło kilka nowych nazwisk, jak Cassie Clare jako Philippa Eirhart oraz Simon Callow i Liz Feen jako odpowiednio Codringher i Fenn.

Daniel Górecki - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama