Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Xbox One bez napędu już w maju?

​Jeśli wierzyć nieoficjalnym doniesieniom, przedpremierowa sprzedaż konsoli Xbox One S w wersji bez napędu optycznego może rozpocząć się jeszcze w kwietniu, z premierą w maju obecnego roku. Sprzęt nosi podobno nazwę kodową Maverick i ma służyć oczywiście do ściągania gier przez internet.

O takim urządzeniu mówiło się już w listopadzie ubiegłego roku i wtedy także jako okres debiutu podawano obecną wiosnę - wszystko się zgadza. Cena - w USA - ma być podobno o sto dolarów niższa niż kwota zakupu Xbox One S w Stanach Zjednoczonych, ustalona obecnie na 299 dolarów.

Reklama

Jak informuje serwis Windows Central, słynący z bardzo dobrego rozeznania w planach firmy, urządzenie ma ostatecznie nazywać się "Xbox One S All-Digital Edition". Co ważne, premierę zaplanowano rzekomo jednocześnie na wszystkich rynkach, co oznacza za pewne także Polskę.

W dobie coraz większej popularności dystrybucji cyfrowej taki podejście nie będzie oczywiście większym zaskoczeniem. Obecnie Microsoft oferuje między innymi przepustkę Xbox Game Pass, z dostępem do najnowszych nawet tytułów w ramach comiesięcznego abonamentu.

Do tego dochodzi jeszcze planowana platforma strumieniowania rozgrywki przez sieć, a więc Project xCloud. Wszystko to sprawia, że osoby dysponujące odpowiednio szybkim połączeniem z siecią zapewne już dawno i tak porzuciły kupowanie gier w pudełkach - nowy Xbox One nada się idealnie.

W ubiegłym roku mówiło się także, że osoby decydują się na zakup konsoli bez napędu optycznego będą mogły zabrać swoje pudełka do sklepów, by wymienić je na kody upoważniające do pobrania wersji cyfrowej, co pozwoli kontynuować zabawę i oznacza śmierć rynku używanych tytułów.

Z nieco innej beczki, Windows Central dodaje, że Xbox One (nie jest obecnie jasne, o jakim modelu mowa) może ukazać się także w wydaniu specjalnym Fortnite Edition, ale to ma być nieco bardziej rozbudowane niż tradycyjne bundle, z szerszą ingerencją w strukturę urządzenia. Nie znamy detali.

Nie należy także zapominać, że Microsoft pracuje obecnie także nad całkiem nowym urządzeniem nowej generacji, noszącym podobno nazwę kodową Scarlett. W tym przypadku nie znamy jeszcze zbyt wielu detali, ale spekuluje się, że nowa generacja - także od Sony - może nadejść w 2020 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Xbox One

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje