Reklama

World War 3 z nową mapą i trybem

​Już nie raz wspominaliśmy o tym, jak dużą niespodzianką okazała się być polska strzelanka World War 3. Sieciowa produkcja wypracowała już niemal 10 mln złotych przychodów i w dni osiągnęła sprzedaż na poziomie 100 tysięcy egzemplarzy. Teraz czas na próby podtrzymania zainteresowania.

Studio The Farm 51 z Gliwic pracuje więc w pocie czoła, by na gracze nie zabrakło atrakcji. Najnowsza aktualizacja została oznaczona numerem 0.2, co najlepiej pokazuje, na jak wczesnym etapie rozwoju jest opisywany tytuł, dostępny na Steamie - bez niespodzianki - w programie Early Access.

Dwa najważniejsze elementy wprowadzane w patchu to tryb rozgrywki Team Deathmatch, oferujący jakże klasyczne starcia drużynowe. Dla tej opcji rozgrywki przygotowano też całkiem nową mapę, która zapewne spodoba się polskim graczom - to fikcyjne centrum handlowe gdzieś w Warszawie.

Reklama

Do tego kolejny polski akcent w postaci karabinka automatycznego MSBS w wersji bezkolbowej, prosto z Fabryki Broni "Łucznik". Dla miłośników nieco cięższego sprzętu jest też transporter opancerzony IFV Boxer. Do tego mundur rosyjskich partyzantów oraz opancerzenie pojazdów.

Istotną nowością jest także powrót systemu postępów gracza, na razie w wersji dość testowej. Twórcy z Gliwic wprowadzili w aktualizacji także nowe koło wyboru granatów, celowniki termalne, system zmiany pory dnia na mapie w Warszawie oraz całe mnóstwo poprawek błędów i balansu.

Jednocześnie na oficjalnej stronie gry opublikowano szerzej zakrojone plany na przyszłość dla World War 3. Jeszcze jesienią tego roku ukaże się aktualizacja 0.3, wprowadzającą zmiany balansu rozgrywki w dwóch trybach rozgrywki, a także mapę w Smoleńsku, czołg Abrams, karabin SCAR, jednostki US Marines, pierwsze tłumaczenia, w tym język polski, oraz sporo mniejszych nowości.

Zima na przełomie 2018 i 2019 roku to kolejne dwie łatki, 0.4 oraz 0.5. Ta pierwsza wprowadzi tryb Recon, z jednym życiem i koniecznością znalezienia określonych celów na mapie. Do tego lokacja w Berlinie, latający dron, partyzanci, nowa broń, japońskie tłumaczenie oraz ulepszone animacje.

Aktualizacja 0.5 zapewne już w przyszłym roku doda arktyczną mapę, brytyjski transporter opancerzony Ajax, granatnik Carl-Gustaf M4, jednostki brytyjskie, chińskie tłumaczenie, kolejne poprawki balansu, nowe przedmioty kosmetyczne, głowy i animacje postaci.

Ogólne założenia gry są jasne: widok z perspektywy pierwszej osoby, duża mapa, pojazdy z opcjonalną kamerą TPP, rozbudowany model zniszczeń, intensywna akcja, latający zwłoki przeciwników, irytujący snajperzy, wzywanie nalotów i dronów, upadające drzewa i tak dalej.

Sieciowe elementy to nie tylko ogromne mapy dla maksymalnie 64 graczy, ale także możliwość podejrzenia efektów każdego starcia na globalnej mapie kampanii. Tryby rozgrywki to Warzone, czyli ogromne bitwy. Ciekawe zapowiada się inna opcja, czyli wspomniany Recon: małe oddziały za linią wroga, walczące w kooperacji o przetrwania, starając się schwytać cel.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy