Reklama

Wojny konsolowe są głupie, liczą się gry - uważa dyrektor kreatywny God of War

​Deweloper odpowiedzialny za wydanego w 2018 roku bardzo dobrze ocenionego God of War postanowił odnieść się do najstarszej wojny w historii branży gier wideo toczonej przez posiadaczy konsol oraz komputerów.

Wojna posiadaczy konsol i komputerów trwa od niepamiętnych czasów, w konsekwencji każda ze stron ochoczo wymienia wady jednej platformy jednocześnie chwaląc swój sprzęt.

PC-towcy śmieją się z faktu, iż gracze korzystający z PlayStation, Xboksa i Nintendo muszą znosić limit 30 klatek na sekundę i niekiedy pewnych innych ograniczeń technicznych natomiast do zapewnienia sobie większej liczby FPS w mniemaniu części ludzi wcale nie potrzeba drogiej karty graficznej czy innych podzespołów.

Konsolowcy z kolei twierdzą, że kupują jeden sprzęt na daną generację, podczas gdy właściciel komputera musi go zmieniać w tym czasie nawet po kilka razy. Główny argument dostarczany przez fanów PlayStation to z pewnością gry dostępne na wyłączność, których nie znajdziemy na PC czy Xboksie. Oczywiście każda z platform ma swoje plusy oraz minusy a teraz do tej przepychanki odniósł się jeden z deweloperów odpowiedzialnych za God of War.

Reklama

Dyrektor artystyczny produkcji sprzed dwóch lat, Rafael Grassetti przyznał, że tego rodzaju wojny są głupie, bo przecież to gry są najważniejsze, zaś przyszłość wygląda niesamowicie na wszystkich urządzeniach.

Deweloper skomentował tym samym zaprezentowany przez Epic Games na PS5 silnik Unreal Engine 5, który wywarł na społeczności niemałe wrażenie i przy okazji część osób musiało skrytykować Xbox Series X.

Bez wątpienia engine może robić niemałe wrażenie i pojawiły się głosy jakoby w przypadku komputerów do zapewnienia optymalnej wydajności tytułom funkcjonującym na Unreal Engine 5 była potrzebna minimum karta GeForce RTX 2070. Jak wiemy, udostępnione demo renderowano w rozdzielczości 1440p, a ilość detali jest ogromna.

Jednak czy tak rzeczywiście będzie dowiemy się po premierze pierwszych produkcji korzystających ze wspomnianego narzędzia. Dużo zależy też od optymalizacji danego projektu przez twórców.

PlayStation 5 oraz Xbox Series X zadebiutują pod koniec 2020 roku i raczej nic nie wskazuje na to, żeby trwająca pandemia koronawirusa miała wpłynąć na pierwotnie ustalony harmonogram, o czym zapewniali graczy producenci obu konsol.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy