Reklama

Wiemy, kto zagra królową Meve w serialu Wiedźmin

​Serwis Redanian Intelligence - zagadkowo świetnie poinformowany w kwestiach związanych z serialem "Wiedźmin" od platformy Netflix - ujawnił kolejną ciekawą nowinę. Dowiadujemy się bowiem, że w postać Meve - królowej Lyrii i Rivii - wcieli się szerzej nieznana Rebecca Hanssen.

26-latka pojawi się w bliżej nieokreślonej liczbie odcinków reżyserowanych przez Sarah O’Gorman oraz Eda Bazalgette. Obaj dostali po dwa epizody w drugim sezonie, więc można na tej podstawie szacować, że Meve zobaczymy w maksymalnie czterech odcinkach.  Czym zajmie się królowa?

W książkach Sapkowskiego Meve znana jest głównie z bitwy na moście na Jarugą. To jednak jeden z późniejszych wątków pięcioksięgu i trudno spodziewać się, żeby twórcy seriali dobrnęli do niego już w drugim sezonie serialu. Meve to także główna postać gry Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści.

Reklama

Sama Rebecca Hanssen urodziła się w Norwegii, lecz już w wieku czterech lat wyemigrowała do Szkocji. Nie może pochwalić się zbyt imponującą karierą. Była dublerką głównej bohaterki w "Enola Holmes", wciela się w Alfira w grze Baldur's Gate 3 i zajmuje się głównie sieciowymi serialami.

Wszystko wskazuje więc na to, że Meve może otrzymać nieco większą rolę w serialu niż w książkach Sapkowskiego. Z całą pewnością królową wyobrażamy sobie także jako dużo starszą niż 26-letnia Hanssen, ale od czego są specjaliści od makijażu. Drugi sezon serialu ma zadebiutować w 2021 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje