Reklama

Valve i Ubisoft ukarane we Francji

​Valve i Ubisoft muszą zapłacić we Francji kary finansowe, ponieważ cyfrowe sklepy prowadzone przez te firmy - odpowiednio, Steam i Uplay - nie informują dostatecznie przejrzyście, że konsumenci mają tylko określony czas na dokonanie zwrotu zakupionego produktu.

Amerykańskie Valve musi zapłacić 147 tysięcy euro, natomiast francuski Ubisoft nieco więcej - 180 tysięcy euro. Dla obu tych podmiotów nie są to zbyt imponujące sumy, lecz sugerują, że odpowiedzialne za sklepy osoby powinny jak najszybciej wprowadzić stosowne zmiany, by nie narażać się na kolejne - już większe - kary.

Wydaje się jednak, że Francuzi nieco przesadzają, przynajmniej w przypadku Steama. Po wejściu na zakładkę z informacjami o zwrotach wyraźnie czytamy niemal na samej górze strony, że "oferta zwrotu pieniędzy na Steam, dokonana w ciągu 2 tygodni od daty zakupu i dla produktów uruchomionych przez mniej niż 2 godziny".

Reklama

Wszystko to umieszczono pod wielkim, wyróżnionym nagłówkiem "Kiedy można poprosić o zwrot pieniędzy". Co więcej, już w drugim akapicie widnieje zapewnienie, że "Valve zwróci pieniądze z dowolnego powodu, jeśli prośba została przesłana w ciągu 14 dni od daty zakupu, a produkt był uruchomiony przez mniej niż 2 godziny".

Równie łatwo znaleźć można ogólne warunki zwrotów pieniędzy w sklepie Uplay. "W przypadku produktów fizycznych zakupionych w sklepie online zwrot może zostać dokonany w ciągu 30 dni od daty wystawienia rachunku". Tutaj większym problemem jest zapewne fakt, że klienci nie mogą zwracać treści cyfrowych, a jedynie pudełka, co jest już nielegalne z punktu widzenia Unii Europejskiej. Stąd większa kara?

Ale czy tak wygląda ukrywanie informacji, z którym problemy mają francuscy urzędnicy? Wydaje się więc, że kością niezgody nie jest więc samo umiejscowienie tych warunków, lecz fakt, że konsumenci zakładający konta na Steamie nie są pytani już przed samym zakupem o to, czy zgadzają się na te konkretne warunki.

Kłopotem dla Valve jest też wspomniane ograniczenie czasowe, zakładające zwrot, ale tylko, jeśli produkt był uruchomiony przez mniej niż 2 godziny. Francuskie prawo nie pozwala na taką specyfikację - klienci mają 14 dni na zwrot, w każdym przypadku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy