Uzależnienie od gier wkrótce zostanie uznane za chorobę psychiczną?

/123RF/PICSEL

To bardzo możliwe. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) postanowiła kolejny raz bliżej przyjrzeć się problemom niektórych graczy.

I zaproponowała, by w 11 Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób wpisać zaburzenie na listę dolegliwości psychicznych.

Przedstawiciele WHO roboczo definiują tzw. "gaming disorder" jako przypadłość występującą wówczas, gdy gracz utraci kontrolę nad czasem, jaki spędza przy komputerze czy konsoli, gry wideo staną się dla niego ważniejsze od innych aktywności i będzie kontynuował obcowanie z nimi mimo wyraźnie negatywnych konsekwencji dla swojego zdrowia.

Wzorzec zachowań jest wystarczająco czytelny, by spowodować poważne upośledzenie w życiu osobistym, rodzinnym, społecznym, edukacyjnym, zawodowym lub w innych ważnych obszarach funkcjonowania. Może on być ciągły, epizodyczny lub nawracający. Jeżeli jest widoczny przez co najmniej 12 miesięcy, wystarcza to do postawienia diagnozy. Jeśli objawy są nasilone i spełnione są wszystkie wymagania, diagnoza może zostać postawiona szybciej.

Reklama

W rozmowie z CBS San Francisco terapeutka Paula-Jo Husack nazwała zjawisko "epidemią" i zwróciła uwagę, że uzależnienie może poskutkować izolacją towarzyską, redukcją empatii czy utratą apetytu. Tymczasem dziennikarze TVN24 twierdzą, że problem może dotyczyć 2 milionów Polaków.

Inicjatywa WHO jest o tyle istotna, że po wpisaniu zaburzenia na listę lekarze, pracodawcy czy firmy ubezpieczeniowe będą musiały uwzględniać, że mają do czynienia nie z zapalonym hobbystą, lecz z osobą chorującą psychicznie. Gregory Hartl, rzecznik organizacji, dodaje, że decyzja umożliwi opracowanie metod zapobiegania i leczenia obsesyjnego grania.

Do sprawy postanowiła odnieść się ESA (Entertainment Software Association), amerykańska organizacja zrzeszająca wydawców i producentów (to ona organizuje E3 i odpowiada za stworzenie agencji ratingowej ESRB). Według ich opinii Światowa Organizacja Zdrowia myli się w sprawie uzależnienia od gier i sugeruje, by nie wpisywać przypadłości na listę chorób psychicznych.

I może faktycznie to zrobi, bo uzależnienie od gier zostało umieszczone na wstępnej liście, której ostateczna wersja powinna zostać opublikowana w połowie tego roku.

CD Action
Dowiedz się więcej na temat: Światowa Organizacja Zdrowia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy