Reklama

Uncharted - wyciekł fragment filmowej adaptacji

​Do wycieku doszło prawdopodobnie niedługo przed oficjalną prezentacją, do której przygotowuje się Sony.

Producent filmowej adaptacji przygód Nathana Drake'a wkrótce powinien pokazać jej pełny zwiastun. Jednak wygląda na to, że przed oficjalną prezentacją cały materiał trafił w niepowołane ręce, a następnie do sieci. Na Twitterze użytkownicy dzielą się 40-sekundowym wideo, w którym możemy zobaczyć Toma Hollanda w roli dzielnego awanturnika.

Jakość filmu jest bardzo słaba, więc z ostateczną opinią lepiej wstrzymać się, aż Sony pokaże pełną wersję. Jednak już teraz możemy przekonać się, że filmowe "Uncharted" będzie bardzo mocno inspirowane pierwowzorem. Scena z samolotem do złudzenia przypomina jeden z fragmentów trzeciej części serii, podczas którego Drake wypada z luku bagażowego samolotu i wspina się po wiszących za nim towarach.

Reklama

W zwiastunie oglądamy Toma Hollanda w roli Nathana Drake'a, ale możemy zobaczyć też - przez krótką chwilę - Marka Wahlberga jako Victora "Sully'ego" Sullivana, czyli najlepszego przyjaciela i kompana głównego bohatera. Oczywiście na podstawie tych paru urywków trudno ocenić grę obu aktorów.

Z oceną gry aktorskiej oraz filmu w ogóle lepiej wstrzymać się do jego premiery. Po tym, jak twórcy musieli na jakiś czas zawiesić prace w związku z pandemią koronawirusa, "Uncharted" na wielki ekran trafi z opóźnieniem. Według oficjalnych zapowiedzi dojdzie do tego 18 lutego przyszłego roku. W filmie - poza Hollandem i Wahlbergiem - zobaczymy Sophię Taylor Ali, Tati Gabrielle czy Antonio Banderasa.

Tak czy inaczej gracze powinni cieszyć się, że filmowe "Uncharted" w końcu powstanie. Po raz pierwszy usłyszeliśmy o nim w 2008 roku i od tamtej pory dochodziło do wielu nieoczekiwanych zdarzeń, które opóźniały rozpoczęcie prac. Chwilami wydawało się, że projekt trafi do kosza.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje