Ujawniono kulisy prac nad The Last of Us Part 2 Remastered
The Last of Us Part 2 to bez wątpienia jeden z hitów wśród przygodowych gier w ostatnich latach. Produkcja studia Naughty Dog pojawiła się po raz pierwszy w sklepach niemal pięć lat temu w wersji na PS 4 i do dziś jest chwalona przez miliony graczy. Teraz na YouTube odsłonięto kulisy prac nad portem dla PS5 Pro. Pokazano także fragmenty rozgrywki.
Choć The Last of Us Part 2 zadebiutował w czerwcu 2020 roku na konsolach PlayStation 4, produkcja jest stale rozwijana. Po niespełna czterech latach od premiery, postanowiono uruchomić także wersję na kolejną generację konsol - PlayStation 5, co nie spotkało się z dużym entuzjazmem. W nowszym wydaniu poprawiono oprawę graficzną, co wpłynęło na poprawę komfortu dla graczy. Zremasterowana wersja posiadała również wsparcie dla kontrolerów DualSense
Nie brakowało jednak głosów za tym, że cztery lata od premiery to zbyt krótki okres, by wydawać pełnoprawny remaster. Opinie o finalnej wersji faktycznie były mieszane i gracze skarżyli się na występowanie różnych problemów, np. związanych z optymalizacją produkcji. W kwietniu natomiast The Last of Us Part 2 ma trafić do użytkowników komputerów osobistych na systemach operacyjnych Windows. Teraz na youtube’owym kanale PlayStation omówiono szczegóły wersji na PlayStation 5 Pro.
Kilka miesięcy temu do szlagierowej produkcji studia Naughty Dog trafiła aktualizacja wprowadzająca nowości związane z konsolą PlayStation 5 Pro. Przede wszystkim obejmowały one poprawki graficzne przy utrzymaniu odpowiedniej liczby klatek na sekundę. Optymalizacja przy jednoczesnym poprawieniu jakości były głównymi celami do osiągnięcia przez deweloperów. Nowinki te zostały pozytywnie odebrane przez społeczność, choć samo wprowadzenie na rynek konsoli PlayStation 5 Pro dostarczyło kilku kontrowersji (głównie spowodowane wysokimi cenami sprzętu). Teraz na YouTube odsłonięto kulisy tworzenia wspomnianej aktualizacji.
W materiale widzimy m.in. wypowiedzi reżysera The Last of Us Part 2 Matthew Gallanta czy dyrektora ds. technologii Travisa Mcintosha. Opowiadają oni m.in. o kompromisie, na jaki gracze muszą często iść przy wyborze ustawień graficznych i wydajności. Od dawna wśród fanów gier istnieje podział dla tych, którzy preferują lepszą wydajność kosztem walorów graficznych i tych, którzy wolą ładniejszą produkcję kosztem mniejszej liczby klatek na sekundę.
Teraz w trybie "Pro" na konsolach PS5 Pro produkcja ma mieć odpowiednią wydajność przy bardzo dobrych doznaniach wizualnych. Ponadto omawiana jest kwestia upscalingu, który ma być zastosowany przy użyciu sztucznej inteligencji. Cały materiał trwa nieco ponad dwie minuty i zawiera także fragmenty gameplayu.