Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Tworzenie scen seksu w Wiedźminie 3 okazało się niezwykle krępujące dla zespołu CD Projekt RED

​W najnowszym wywiadzie główny scenarzysta Wiedźmina 3 opowiedział m.in. o tworzeniu krępujących dla ekipy scen seksu.

Wiedźmin 3: Dziki Gon debiutuje na konsoli Nintendo Switch i jak do tej pory spotyka się z pozytywnymi opiniami. Z okazji premiery wywiadu redakcji Eurogamer udzielił główny scenarzysta rodzimej gry, Jakub Szamałek, który odniósł się m.in. do obecnych w trzeciej odsłonie serii scen seksu, a także kulis ich powstania. Okazuje się, że opracowanie miłosnych uniesień Geralta z Rivii oraz jego partnerek przyniosło deweloperom wiele problemów.

Reklama

Pewnego dnia do pokoju, w którym przebywała grupa scenarzystów przyszedł producent i zażyczył sobie 12 przerywników filmowych ze scenami seksu. Co ciekawe nikt z kolegów Szamałka nie chciał podjąć się tego zadania, więc spadło ono na jego barki i to właśnie on opisał te rozpalające zmysły wielu fanów Wiedźmina wstawki.

Powód takiego podejścia twórców jest banalny bowiem cały proces powstawania opisów czy animacji był zwyczajnie krępujący. Podobnie jak prezentacja wstydliwych fragmentów scenariusza pozostałym członkom ekipy wliczając w to animatorów. To właśnie ostatnia grupa musiała wykazać się jeszcze większą wyobraźnią, w czym z pewnością pomogły specjalnie stworzone do scen seksu nagrania motion-capture. W tym przypadku aktorzy biorący udział w tej sesji czuli nie mniejsze skrępowanie. Jednocześnie scenarzysta podkreślił, że sceny miłosne w grach nie powinny skupiać się wyłącznie na ukazaniu nagości, ale mieć większe znaczenie fabularne.

Ciekawe jak w praktyce do tematu seksu Redzi podejdą w oczekiwanym przez fanów Cyberpunku 2077. Jak wiemy w pełni nagie sceny miłosne będą obecne we wspomnianej grze i co ciekawe ujrzymy je z perspektywy pierwszoosobowej. Natomiast tworząc swoją postać w Cyberpunk 2077 nie określimy konkretnej płci, ale same narządy płciowe będą zależne od wybranego typu ciała. Cóż czy wszystko będzie na odpowiednim poziomie dowiemy się 16 kwietnia 2020, gdy produkcja trafi do sprzedaży.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

Dowiedz się więcej na temat: CD Projekt RED

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje