Reklama

Twórcy Persona 5 usuną sceny uznawane za homofobiczne

​Popularna - już nie tylko w Japonii - seria Persona już od jakiegoś czasu uwzględnia postacie homoseksualne, lecz realizacja scen z ich udziałem nie zawsze wychodziła twórcom najlepiej. To prowadziło do krytyki, zwłaszcza w dużo bardziej liberalnie nastawionym świecie zachodnim.

Najnowsza część cyku - Persona 5 - uwzględnia postać Ryujiego, dobrego znajomego naszego bohatera i członka drużyny Phantom Thieves. W ramach żartu jest na przykład scena, w której pechowy Ryuji zostaje gdzieś zaciągnięty przez dwójkę bardzo stereotypowych homoseksualistów.

Ta sama para gejów pojawia się później także podczas wypadu na Hawaje, gdzie Ryuji tym razem zdołał uciec przed duetem. Obie sceny przedstawiają homoseksualnych mężczyzn w wyjątkowo stereotypowy sposób, ale sugerują także, że Ryuji pada ofiarą napaści seksualnej - a jest nieletni.

Reklama

Takie rzeczy w Japonii uchodzą najwyraźniej za dobre żarty, lecz na Zachodzie znacznie trudniej przychodzi je przełknąć. Odpowiedzialne za prace studio Atlus najwyraźniej zdało sobie z tego sprawę i dlatego ogłosiło teraz, że dwie wymienione powyżej sekwencje zostaną zmodyfikowane.

Wszystko to ze względu na edycję Persona 5 Royal, czyli rozbudowane wydanie zmierzające 31 marca na PlayStation 4. Deweloperzy przygotowali nową postać do przyłączenia do drużyny, więcej muzyki, kolejne wydarzenia specjalne, trzeci semestr szkoły do przejścia, usprawniania PS4 Pro i tak dalej.

"Mieliśmy możliwość przyjrzenia się części dialogów, które zbytnio nie przypadły do gustu graczom, sprawdzenia opinii i zaktualizowania ich na obecną generację sprzętu" - wyjaśnia Ari Advincula ze studia Atlus w rozmowie z serwisem IGN. Napaść w szkole oraz scena na plaży zostały "stonowane".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy