Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Twórca Raymana i Beyond Good & Evil 2 kończy karierę

​Francuski deweloper Michel Ancel po ponad 30 latach pracy opuszcza branżę gier wideo. Twórca legendarnej serii Rayman i nie mniej słynnego Beyond Good & Evil z 2003 roku ogłosił, że odchodzi z Ubisoftu, by zająć się pracą w rezerwacie przyrody. Co stanie się z sequelem Beyond Good & Evil?

Jak wynika z komunikatu opublikowanego na oficjalnej stronie, doświadczony twórca nie był zaangażowany w prace nad BG&E2 już od dłuższego czasu. Ten tytuł powstaje jednak bez przeszkód w oddziale Ubisoft Montpelier, oddany w bezpieczne ręce innych pracowników studia - zapewniono.

Reklama

Ostatnio powstała podobno nowa wersja rozwojowa, oferująca "godziny rozgrywki w otwartym, sieciowym świecie". Brzmi ciekawie, lecz Beyond Good & Evil 2 widzieliśmy ostatnio dwa lata temu, więc wypada chyba zastanawiać się, czy produkcja kiedykolwiek wydostanie się na światło dzienne.

Jednocześnie Ancel pracował nad grą znacznie bliższą jego sercu, a więc nad Wild, zapowiedzianym w 2014 roku na targach Gamescom. Po sześciu latach prac na temat tego projektu wiemy jednak jeszcze mniej niż o Beyond Good &Evil 2, co także nie napawa zbyt optymistycznie na przyszłość.

Wild ma rozgrywać się w neolitycznym okresie przed naszą erą, w proceduralnie generowanym świecie o ogromnych rozmiarach (ta technologia wykorzystywana jest też w BG&E2). Celem jest poprowadzenie własnego plemienia, rywalizującego z plemionami zakładanymi przez innych graczy.

Tej gry nie tworzy jednak Ubisoft, a założone w 2014 roku przez Ancela studio Wild Sheep. Prace finansuje za to Sony Interactive Entertainment, a jedyną platformą docelową pozostaje PS4. To zapewne zmieni się w przyszłości na PlayStation 5. O ile oczywiście pomysł doczeka się realizacji.

Ancel zapewnia, że Wild także jest w dobrych rękach i pozostaje dalej rozwijane. Czas pokaże. Pewne jest, że w swoim rezerwacie mężczyzna chce postawić na edukację i miłość do przyrody. Nie da się ukryć, że to zajęcie zapewne znacznie mniej stresujące niż tworzenie wysokobudżetowych gier wideo.

Dowiedz się więcej na temat: Ubisoft

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama