Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Twórca Doom uważa, że gry są teraz dużo lepsze niż kiedyś

​"Kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów. I dobrych gier" - zgodzi się zapewne wielu graczy. Wydawcy zdają się podążać za gustami takich starszych użytkowników, inwestując masę pieniędzy w kolejne remastery. Nie wszyscy jednak mają podobne podejście, niektórzy wolą współczesne tytuły.

Jednym z zaskakujących przykładów jest John Romero. Mężczyzna największą karierę robił w latach 90., gdy zakładał studio id Software i pracował nad największymi hitami z tej epoki, które na dobre zrewolucjonizowały rynek: Commander Keen, Wolfenstein 3D, Doom, Doom 2 czy Quake.

Reklama

"Dzisiejsze gry są niesamowite. Dużo lepsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nie chodzi tylko o grafikę, ale także ze względu na to, jak bardzo rozwinęły się rozwiązania projektowe. A gry wideo stają się coraz lepsze i lepsze" - napisał weteran rynku w rozmowie z użytkownikami serwisu Reddit.

Deweloper w sesji pytań i odpowiedzi z użytkownikami serwisu społecznościowego ujawnia sporo interesujących anegdot, choćby na temat udzielenia licencji na silnik Wolfenstein 3D do wykorzystania w Super 3D Noah’s Ark z 1994 roku, wydanego na konsoli SNES. Skąd ten pomysł?

"Uznaliśmy po prostu, że zabawnie będzie zobaczyć silnik Wolf3D SENS w grze religijnej" - wspomina Romero. Zapytano także o Daikatanę z 2000 roku, jedną z najbardziej katastrofalnych wpadek w historii światka gier wideo. Po latach gracze zapomnieli, jak słaby był to tytuł i proszą o kontynuację.

"Dostaję pytania na temat remake’u czy tworzenia kontynuacji, ale taki pomysł nie ma szans na realizację. Gdy Daikatana się ukazała, rynek zrównał ją z ziemią na wszystkie możliwe sposoby. Choć minęło 20 lat, ta reputacja nadal ciągnie się za grą" - wspomina długowłosy John Romero.

"Jest wiele osób, którym tytuł przypadł do gustu i stąd dostaję takie pytania, ale po prostu nie ma wydawcy, który zapłaciłby za sequel lub remake. A przynajmniej ja nie wiem o takiej firmie" - dodaje deweloper. A więc jest nadzieja! Trzeba tylko znaleźć odpowiednio zdesperowaną firmę...

Dowiedz się więcej na temat: Doom

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje