Reklama

​The Sims 5 zostało już złamane. Hakerzy otrzymali dostęp do gry?

Wśród fanów The Sims sporo entuzjazmu wzbudziły ostatnie doniesienia i prezentacje wydawców Electronic Arts poświęcone piątej odsłonie kultowej serii. Tymczasem w sieci pojawiło się sporo niepokojących informacji, które wskazują, że The Sims 5 zostało już złamane przez hakerów.

The Sims 5 po raz pierwszy ujawniono 18 października podczas wydarzenia Behind the Sims Summit, które w pełni poświęcone było rzeczonemu symulatorowi życia. Wydawcy ogłosili światu, że spod ich skrzydeł powstaje nowy projekt - funkcjonujący na tę chwilę pod kryptonimem Project Rene.

Tydzień po wspomnianym wyżej wydarzeniu rozpoczęły się testy gry. Wtedy według doniesień, które pojawiły się w serwisie Insider-Gaming, miało dojść do złamania zabezpieczeń gry. Hakerom w dosyć prosty sposób udało się wygenerować tokeny dostępu do playtestów.

Reklama

Dzięki temu jednostki otrzymały możliwość gry, bez konieczności uzyskania dostępów bezpośrednio ze strony Electronic Arts. Najprawdopodobniej Project Rene (The Sims 5) nie było odpowiednio zabezpieczone przed możliwością takiego ataku. Nie wiadomo, czy napastnicy zdecydują się na pełne opublikowanie rozgrywki z nadchodzącej głośnej produkcji.

Zapewne wydawcy drżą teraz, by w sieci nie pojawił się również kod źródłowy gry i inne wrażliwe dane, które mogłyby mocno ugodzić w ich interes. Pamiętamy bowiem dramatyczne historie sprzed kilku tygodni, w których w samym centrum stało GTA VI wraz z bezsilnymi wobec przecieków wydawcami z Rockstar Games.

The Sims 5 zadebiutuje na konsolach, pecetach oraz urządzeniach mobilnych. Tytuł ma zaoferować rozgrywkę jednoosobową oraz sieciową. Jak zapowiadają sami producenci z EA Maxis, gra ma być zupełnie nową generacją kultowej, cieszącej się sławą wśród graczy serii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy