Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

The Lord of the Rings: Gollum opóźnione do 2022 roku

​The Lord of the Rings: Gollum od niemieckiego studia Daedalic Entertainment notuje spore opóźnienie. Choć mamy dopiero styczeń, twórcy już teraz poinformowali, że nie wyrobią się z pracami, więc tytuł ukaże się dopiero w 2022 roku. Dotychczas mówiono o obecnym roku.

Wydawcą jest Nacon, a lista platform docelowych obejmuje PC, PlayStation 4, PS4, Xbox One, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch. Nie jest jasne, czy w przyszłym roku deweloperzy nadal będą zainteresowani przygotowywaniem gry na sprzęt poprzedniej generacji, więc lista może się zmienić.

Reklama

Opóźnienie ogłoszono wraz z objęciem obowiązków wydawniczych przez Nacon, więc możliwe jest, że firma zobaczyła projekt w dość opłakanym stanie. Grę zapowiedziano w marcu 2019 roku, lecz jak na razie wszelkie komentarze na jej temat w sieci nie były zbyt pochlebne, co może być problemem.

"Kto w ogóle chciałby grać Golllumem?" - głośno zastanawiają się gracze, chyba dość logicznie. Nie pomogło opublikowanie pierwszych fragmentów rozgrywki latem ubiegłego roku. Tytuł prezentował się na tych ujęciach - delikatnie mówiąc - słabo, co na pewno nie przyśpieszyło daty premiery.

Jak sugeruje sama nazwa, wcielimy się oczywiście w Golluma, drugiego właściciela Jedynego Pierścienia, który to wszedł w jego posiadanie na drodze przypadku oraz zbrodni, podczas weekendowego wypadu nad jezioro. Poznamy nieznane wcześniej losy Sméagola.

Początkowo domyślano się, że mamy do czynienia z klasyczną grą przygodową - w tym gatunku specjalizuje się właśnie Daedalic. Później potwierdzono jednak, że mamy do czynienia z grą TPP, nastawioną głównie na skradanie, co będzie dla niemieckiego studia sporą zmianą tematyki.

Być może również brak doświadczenia w takim gatunku przekłada się na przedłużające się prace oraz ogłoszone opóźnienie. To także całkiem nowy silnik do opanowania, ponieważ The Lord of the Rings: Gollum bazuje na popularnym Unreal Engine. Pozostaje więc trzymać kciuku, że coś z tego będzie.

Dowiedz się więcej na temat: The Lord of the Rings: Gollum

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje