Reklama

The Last Guardian będzie na E3 2015

Taką plotkę mógłby wymyślić każdy, zwłaszcza że nie jest ona podparta absolutnie żadnymi dowodami. Tylko że The Guardian to nie jest "każdy" i od "każdego" różni się, chociażby, wiarygodnością.

Cytując The Guardian: "Tak, wiemy, że gra znajduje się w 'produkcyjnym piekle' od 2007, ale według naszego bardzo zaufanego źródła, w tym roku Team Ico wreszcie pokaże swojego następcę uwielbianych klasycznych tytułów Ico i Shadow of the Colossus. Zgadywać można tylko, czy będzie w ogóle podobne do tego, co widzieliśmy ostatnio na E3 2009".

No właśnie, ostatnio myślałem dokładnie o tym samym: mimo zapewnień, że The Last Guardian nie został porzucony, gra musiała przecież zostać z pięć razy cofnięta do fazy koncepcyjnej.

Możliwe więc, że to, co widzieliśmy milion lat temu w formie pamiętnego trailera (zamieszczam go na dole, w razie gdybyście chcieli się po raz kolejny popłakać), może już zwyczajnie nie istnieć.

Reklama

Ale może zależy nam wszystkim na tym nieszczęsnym "Ostatnim Ochroniarzu" nie dlatego że wrażenie zrobił na nas trailer, a dlatego że wiemy, czego się spodziewać po twórcach Ico i Shadow of the Colossus?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy