Reklama

Szalone zagrania w trailerze Captain Tsubasa: Rise of New Champions

​Firma Bandai Namco opublikowała nowy materiał wideo z szalonej gry piłkarskiej Captain Tsubasa: Rise of New Champions, stanowiącej oczywiście adaptację przygód popularnego - także w Polsce - Kapitana Jastrzębia. Otrzymujemy trailer prezentujący założenia warstwy fabularnej produkcji.

Wideo potwierdza, że nie zabraknie przedziwnych zagrań znanych z anime. Jest więc przewrotka po odbiciu się od słupka, wyrzucenie kolegi z drużyny w powietrze za pomocą własnych nóg od braci Tachibana, a także legendarny "tygrysi strzał" w wykonaniu Kojiro. Taka FIFA może się schować.

Jak ogłoszono w styczniu, zapoczątkowana w 1981 roku licencja otrzyma nowy tytuł na PC, PlayStation 4 oraz Nintendo Switch. Pełna nazwa to Captain Tsubasa: Rise of New Champions. Sam wydawca przypominał w zapowiedzi, że od premiery ostatniej gry konsolowej minęło już dziesięć lat.

Reklama

Sam Tsubasa potrzebował niekiedy dwóch odcinków na przebiegnięcie boiska, więc tak długie oczekiwanie może nie być zbyt dużym zaskoczeniem. Obecnie nie znamy zbyt wielu szczegółów na temat produkcji, lecz ta ma zadebiutować jeszcze w tym roku, bez nacisku na realizm rozgrywki.

"Nowa gra konsolowa zostanie wydane jako zręcznościowa produkcja piłkarska. Wszyscy będą mogli cieszyć się wymienianiem super zagrań we współczesnej oprawie graficznej" - czytamy w zapowiedzi. Te "super zagrania" możemy obejrzeć teraz w opisywanym właśnie materiale wideo.

Grafika także nie będzie realistyczna, z naciskiem na kreskówkowy styl, który pasuje do materiału źródłowego. Nie zabraknie znanych postaci, takich jak bramkarz Genzo Wakabayashi, który - jak głosi legenda - nigdy nie wpuścił gola spoza pola karnego, a zaraz po podstawówce trafił do kadry Japonii.

Sam Tsubasa oczywiście chce wyjechać do Brazylii, skąd pochodzi jego nauczyciel, Roberto Hongo. Jego największy rywal to Kojiro Hyuga, który byłby jeszcze lepszy, gdyby nie fakt, że musi on pomagać swojej rodzinie po śmierci ojca. Ach, cóż to były za czasy, gdy historie te prezentowała Polonia 1!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje