Jak poinformowali odpowiedzialni za projekt developerzy, produkcja znalazła milion nabywców, a rezultat udało się osiągnąć w zaledwie pięć tygodni. Dane dotyczą wszystkich platform docelowych, czyli PC, Xbox One i PlayStation 4.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z Jurassic World Evolution i cieszymy się, że tak szybko przekroczyliśmy próg miliona sprzedanych egzemplarzy. Bez wątpienia na początkowe wyniki korzystnie wpłynęła świadomość wytworzona przez premierę filmu, ale najważniejsza była jakość gry i nasz zespół wykonał kawał świetnej roboty przygotowując tytuł, który przypadł do gustu szerokiemu gronu graczy.
Produkcja to strategia, w której użytkownicy przejmują kontrolę nad parkiem rozrywki z dinozaurami. Muszą więc dbać o rozwój przybytku poprzez konstruowanie kolejnych budynków oraz obiektów. Istnieje opcja badania zgromadzonych próbek DNA, co z kolei pozwala odblokowywać następne gatunki gadów.
Jak oczywiście nietrudno się domyślić, opieka nad dinozaurami to bardzo niebezpieczne zadanie. Nie inaczej jest w omawianej grze grze - awaria prądu lub tropikalne burze może zaowocować wydostaniem się prehistorycznych stworów na wolność, a te wyrządzą mnóstwo szkód.









