Reklama

Stardew Valley - sprzedano już 15 milionów kopii

​To niesamowite, że gra stworzona przez jedną osobę może osiągnąć tak ogromny sukces.

Oczywiście Stardew Valley nie może się równać z Minecraftem (dzieła Markusa Perssona nie jest w stanie dogonić nawet Grand Theft Auto V), ale 15 milionów sprzedanych kopii Stardew Valley i tak robi wrażenie. Jeszcze niedawno na łamach Wikipedii można było znaleźć wzmiankę o 10 milionach, ale okazuje się, że gra znalazła aż o 50 proc. więcej odbiorców.

Biorąc pod uwagę, że gra kosztuje od kilkudziesięciu do nawet około stu złotych (zależnie od platformy), oznacza to olbrzymi przychód. Przyjmując nawet dość niską średnią cenę na poziomie 50 złotych, otrzymujemy przychód w kwocie około 750 milionów złotych. Oczywiście Eric Barone, twórca Stardew Valley, musiał podzielić się tymi pieniędzmi z fiskusem, wydawcą (firmą Chucklefish) oraz platformami, które sprzedają jego dzieło (takimi jak Steam czy Nintendo eShop), ale i tak na jego koncie musiała pozostać pokaźna kwota.

Reklama

Można podejrzewać, że sporą część zysku Barone przeznaczy na rozwój swojej nowej gry. Jak wiadomo od jakiegoś czasu, zdolny twórca poświęca swój czas na szereg nowych projektów, wśród których znajdują się zapewne rozszerzenia albo kontynuacja Stardew Valley, jak również zupełnie nowe tytuły. Na razie autor nie mówi niemal nic o swoich planach.

Stardew Valley na przekroczenie granicy 15 milionów sprzedanych kopii potrzebowało ponad pięciu lat. Gra ukazała się 26 lutego 2016 roku. Można ją kupić w wersjach na PC, Xbox One, PlayStation 4, Switcha oraz smartfony i tablety z Androidem oraz iOS-em. Choć wielu twórców może pozazdrościć jej sprzedaży, jeszcze trochę brakuje, by znalazła się na liście najlepiej sprzedających się gier w historii na Wikipedii. Aby na nią trafić, trzeba przekroczyć 20 milionów. Na jej szczycie znajduje się - a jakże - Minecraft z 238 milionami sprzedanych kopii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje