Przede wszystkim, Space Marines nie są normalnymi ludźmi, a żołnierzami przyszłości, stworzonymi w procesie serii mutacji genetycznych. Najwyraźniej jednak przechodzą też jakieś specyficzne operacje, które m.in. pozwalają im potem stać tak, jakby ich nogi nie wyrastały z podbrzusza, a były przyczepione po bokach korpusu, jak z użyciem jakiś dziwacznych przegubów.
Dopóki postać Space Marine pojawia się jako figurka w grze planszowej, nikt na ten detal nie zwraca specjalnej uwagi. Taka figurka wyróżnia się na przykład dzięki sporych rozmiarów płytom naramiennym, pancerz sprawia, że są lepiej widoczni od figurek zwykłych ludzi, a do tego łatwo je pomalować. Jednak kiedy postać Marine trzeba przenieść do gry i wprawić ją w ruch, zaczynają pojawiać się problemy:
Kiedy Games Workshop stworzyło pierwszą figurkę kosmicznego Marine, nikt nie myślał o tym, że będzie on biegał i strzelał z całym tym pancerzem. Zdecydowanie jednym z największych wyzwań było sprawienie, by Marine biegał, lądował, skakał i walczył w zbroi, która jest trochę nierealistyczna.
Z drugiej jednak strony, na zwiastunach takich jak z niedawno pokazanego Angels of Death, animacja wygląda tak dobrze, że przestajemy myśleć o rozmiarach żołnierzy i skupiamy się na tym jak dobrze, a jednocześnie złowrogo wyglądają w akcji. Jak ludziom z Saber Interactive udało się uzyskać tak dobrą animację?
Iterowanie, iterowanie i jeszcze raz iterowanie. Zespół szybko rozpoczął prace nad animacją chodzenia, mieliśmy kosmicznego Marine chodzącego w szarej zbroi w szarych pomieszczeniach. Zespół musiał skupić się tylko na chodzeniu, bieganiu i zatrzymywaniu się.
W grze rozmiary Marine będą miały kluczowe znaczenie, gdy ci zostaną otoczeni przez hordy obcych. Space Marine 2 korzysta z technologii generowania masy przeciwników, którą studio stworzyło na potrzeby World War Z i od tamtej pory ją rozwija:
Kiedy ten sam reżyser zabrał się za Space Marine 2, miał do dyspozycji zupełnie ulepszone silniki roju. W World War Z zombie przychodzą, uderzają w określone miejsce, po czym tłum rozpada się. Ścigają cię pojedynczo, ale to są zombie, więc nie są specjalnie inteligentne. Ale w Space Marine 2, kiedy rój przeciwników w końcu osiąga punkt przełamania, niczym fala, tyranidy zaczynają się rozprzestrzeniać. Wszystkie są inteligentne i myślą o skopaniu ci tyłka.
Czy bycie wielkim gościem w potężnym pancerzu pomoże w sytuacji bycia otoczonym przez Tyranidy? Zobaczymy już 9 września, kiedy gra będzie miała swoją oficjalną premierę.










