Reklama

Serious Sam: Siberian Mayhem jeszcze w tym miesiącu

​Devolver Digital, Croteam i Timelock Studio opublikowali zwiastun gry Serious Sam: Siberian Mayhem, który ukaże się jeszcze w tym miesiącu.

Seria Serious Sam powróciła niedawno z Serious Sam 4, a tymczasem Devolver Digital potwierdził samodzielne rozszerzenie do najnowszej części przygód. Serious Sam: Siberian Mayhem będzie zawierało nowe bronie, gadżety, pojazdy, nowych wrogów i... oczywiście nową miejscówkę, w której przyjdzie nam walczyć z hordami przeciwników. Łatwo się domyślić, gdzie tym razem rzuci Sama.

Rozszerzenie ma ukazać się już 25 stycznia i będzie wspólnym dziełem Devolver Digital, Croteam i Timelock Studio. Rozdział rozgrywał się będzie w surowym, zimowym krajobrazie Syberii. Sam wyruszy na poszukiwania nieuchwytnego generała Branda. Serious Sam: Siberian Mayhem zaoferuje 5 nowych poziomów. Zwiedzimy opuszczone, wymarłe miasto, a także mroźne, arktyczne wybrzeże. Zapowiada się bardzo urozmaicona zabawa.

Reklama

Deweloperzy zapewniają, że nowi wrogowie i bossowie, którzy dołączą do Siberian Mayhem, będą dużo bardziej zaawansowani i lepiej zaprojektowani niż ci znani z Serious Sam 4. Jeśli chodzi o bronie, to nie zabraknie kultowego rosyjskiego karabinu szturmowego AK oraz eksperymentalnej, słowiańsko brzmiącej kuszy Perun. Na ten moment nie wiadomo nic więce o nowych gadżetach i pojazdach, choć grafika na zwiastunie prezentuje skuter śnieżny.

Serious Sam: Siberian Mayhem zabierze nas na dobrze znane podwórka

Podobnie jak Serious Sam 4, Siberian Mayhem oferuje misje poboczne, które pozwolą graczom zagłębić się w syberyjski lore. Croteam zasugerował również, że dodatek zawiera trochę historyjek środowiskowych oraz ukrytych przedmiotów kolekcjonerskich. Pojawią się też nowi NPC-e, z którymi Serious Sam będzie mógł porozmawiać w trakcie swojej zimowej wędrówki.

Bardzo ciekawie wyglądają miejscówki zaprezentowane na zwiastunie. Jeden z urywków - w 19 sekundzie filmu - pokazuje typowe osiedle, które większość z nas kojarzy z dzieciństwa. Szare, komunistyczne bloki, garaże w tle, zabudowane balkony i charakterystyczne wejścia do klatek schodowych. To może być jeden z naszych ulubionych poziomów!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy