Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Sekiro: Shadows Die Twice bez trybu multiplayer

​Sekiro: Shadows Die Twice od studia FromSoftware uznawane jest przez wielu graczy za następcę cenionego cyklu Dark Souls, lecz poznajemy coraz więcej szczegółów na temat różnic pomiędzy obiema produkcjami. Dowiedzieliśmy się na przykład, że w nowej grze zabraknie trybu multiplayer.

W Dark Souls tryb sieciowy polegał na nawiedzaniu światów innych graczy, co pozwalała na rywalizację, ale także na kooperacyjne pomaganie sobie w starciach z bossami i innymi przeciwnikami. Nowa produkcja nie zaoferuje podobnych rozwiązań, ponieważ twórcy tworzą coś całkiem nowego.

Reklama

"Oczywiście, jesteśmy ze studia FromSoftware, więc uwielbiamy te elementy sieciowe. Lubimy też tworzenie własnej postaci, tak jak inni. Mam nadzieję, że fani nie mogą się doczekać przyszłości, w której być może wrócimy do tych elementów, ale obecnie, Sekiro to coś całkiem samodzielnego" - zapewnia Yasuhiro Kitao w rozmowie z magazynem Game Informer.

Takie podejście upraszcza nieco życie deweloperom, którzy nie muszą już przejmować się kodem sieciowy, odpowiednim balansowaniem rozgrywki w celu umożliwienia rywalizacji, czy też nawet odpowiednim tworzeniem poziomów, by wspierać kooperację kilku osób.

"To pozwala nam skupić się na wrażeniach gracza, skorzystać z tego braku ograniczeń i zaszaleć w tych obszarach" - dodaje Kitao, zajmujący w FromSoftware stanowisko menedżer do spraw komunikacji oraz marketingu.

W artykule Game Informer ujawniono także szczegóły na temat systemu rozwoju postaci, także znacznie odbiegającego od tego, co znamy z Dark Souls. Zbieramy - dość klasycznie - dwa zasoby: walutę na coraz lepsze wyposażenie, a także punkty doświadczenia do polepszania postaci.

Co najważniejsze, śmierć nie spowoduje już, że wszystkie punkty doświadczenia wylądują na ziemi, niczym dusze. Teraz otrzymujemy dużo bardziej klasyczne podejście: po znalezieniu odpowiedniego miejsca (nieco jak ogniska w Dark Souls) możemy wydać punkty na szereg wybranych umiejętności.

Nie rozwijamy więc poszczególnych cech, lecz określone drzewka talentów, jak w Wiedźminie 3 czy Assassin’s Creed. Drzewka są trzy, a każde reprezentuje inny styl rozgrywki: samuraj do walki bezpośredniej, shinobi do uników oraz trzecie, korzystające z mechanicznej ręki postaci.

Dowiedz się więcej na temat: Sekiro: Shadows Die Twice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje