Reklama

Rząd USA zbanuje TikToka? Są głośne pogłoski na ten temat

​TikTok to najprężniej rozwijająca się aplikacja na świecie. Szczególny wzrost popularności zanotowała podczas pandemii koronawirusa w 2020 i 2021 roku. Chińska platforma budzi jednak spore kontrowersje. Teraz może zostać zakazana w USA.

Widmo zbanowania ciąży od wielu miesięcy

O tym, że TikTok miałby być zbanowany przez Stany Zjednoczone mówi się już od wielu miesięcy. Powodem tego typu ewentualnego posunięcia jest fakt, że chińska aplikacja miałaby stosować nieetyczne praktyki. Mowa między innymi o zbyt dużym ingerowaniu w sprzęt użytkownika, ale mowa była także o zagrożeniu bezpieczeństwa narodowego USA.

Nie od dziś wiemy, że Chiny i Stany Zjednoczone są po przeciwnych stronach globalnych interesów i utarczki pomiędzy tymi państwami są regularne. Uderzenie w ten sposób w TikToka byłoby ogromną stratą na rynku dla chińskiej aplikacji. W tej platformie zakochał się cały świat, a szczególnie młodsze pokolenia. Można tam znaleźć różne zabawne filmiki, treści gamingowe czy też różne poradniki. Zablokowanie dostępu na rynku amerykańskim byłby wielkim ciosem.

Reklama

W lipcu tego roku Federalna Komisja Łączności w USA (FCC) za sprawą swojego przewodniczącego Brendana Carra ponowiła apele do Google i Apple, by giganci podjęli kroki przeciwko aplikacji. Teraz ponownie mówi się o możliwej blokadzie. Takie wnioski wysnuto na podstawie zwołania konferencji prasowej przez Prokuratora Generalnego Merricka Garlanda.

Amerykanie zbanują TikToka już w październiku?

Sam fakt konferencji prasowej nie byłby niczym nadzwyczajnym. Kwestia bezpieczeństwa narodowego, która będzie podnoszona na spotkaniu z mediami może dotyczyć wielu spraw. Jedną z nich jest oczywiście TikTok, gdyż argument zagrożenia bezpieczeństwa padał już kilka miesięcy temu.

Teraz jednak znany przedstawiciel think tanku Hubson Institute - Mohammed Alyahya poinformował na Twitterze, że TikTok i marka Huawei mają być w najbliższym czasie zbanowane przez Stany Zjednoczone. Taki ruch ze strony USA byłby zarówno wielkim szokiem, jak i sporą rewolucją, jeśli mowa o mediach społecznościowych. Czy tak się zdarzy? Przekonamy się o tym już w najbliższych godzinach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama