Reklama

Remaster Kingdoms of Amalur wymaga zgody EA

​W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że THQ Nordic pozyskało prawa do wydanej w 2012 roku gry akcji Kingdoms of Amalur: Reckoning. Teraz okazuje się, że prawa do dystrybucji pozostają w rękach Electronic Arts i właśnie ta firma musiałaby się zgodzić na przygotowanie ewentualnego remastera.

Gra akcji z elementami RPG ukazała się w 2012 roku, wyprodukowana przez 38 Studios oraz Big Huge Games i wydana właśnie przez EA. Tytuł był całkiem udany, lecz nie sprzedał się zbyt dobrze, co przełożyło się na problemy 38 Studios i ewentualny upadek firmy.

"Na obecną chwilę nabyliśmy tylko własność intelektualną. Biorąc pod uwagę nasz wcześniejszy dorobek dobrze wiemy, jakie pytanie zadają sobie teraz gracze (remaster, remake, port na współczesne konsole), ale nie udzielamy jeszcze odpowiedzi. Wolimy dobrze wszystko sprawdzić i odrobić pracę domową, a o szczegółach mówić dopiero, gdy mamy pewność i dobrą znajomość licencji" - napisało THQ Nordic w oświadczeniu wystosowanym dla Eurogamera.

Reklama

Wspomniany "dorobek" firmy faktycznie jest dość jednoznaczny. Nie da się ukryć, że w ostatnim okresie firma ta przoduje w takich właśnie transakcjach i dzisiaj może pochwalić się całkiem imponującym portfolio, obejmującym Dead Island, Darksider, Saints Row, TimeSplitters, Red Faction, Homefront, Metro 2033 i tak dalej.

Kolejne pozycje z tej listy otrzymują odświeżone wersje, ale powstają także sequele. Red Faction: Guerrilla Re-Mars-tered ukazało się w lipcu, Titan Quest niespodziewanie trafiło na nowe platformy, a obecnie powstaje też Desperados III czy Darksiders III.

"EA nadal posiada prawa do dystrybucji Reckoning. Jeśli mowa o innych detalach na temat relacji pomiędzy EA i 38 Studios, to nie możemy udzielić komentarza" - dodają przedstawiciele THQ Nordic.

Te relacje mogą nie być najlepsze. Po licznych sprawach sądowych okazało się, że studio pożyczyło łącznie ponad 75 milionów dolarów na przygotowanie Project Copernicus, nawet zdając sobie sprawę, że taka suma nie wystarczy na stworzenie ambitnego MMO. Różnicę starano się pokryć zyskami z Kingdoms of Amalur: Reckoning, ale te nie nadeszły.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy