Reklama

Remake Resident Evil 2 sprzedał się lepiej niż oryginał z PlayStation.

​Remake Resident Evil 2 zdołał odnieść spory sukces sprzedając się lepiej niż wydany przed laty na PS1 oryginał. Gra miała ukazać się w pakiecie z trzecią częścią

Moda na remastery trwa w najlepsze, dzięki czemu w ostatnich latach na rynku mogły zadebiutować takie gry jak odświeżona trylogia Crash Bandicoot, Call of Duty 4: Modern Warfare czy Resident Evil 2, a kilka dni temu oficjalnie ujawniono istnienie Resident Evil 3 Remaster. Odświeżone wersje niegdyś kultowych produkcji cieszą się popularnością bezpośrednio u fanów wirtualnej rozrywki i w efekcie mogą generować swoim twórcom niemałe przychody. Mimo iż pewna grupa ludzi zapewne nie rozumie sensu odkurzania mniej lub bardziej popularnych tytułów to dopóki będą one przynosić wydawcom zadowalające przychody, dopóty deweloperzy będą nam serwować wspomniane propozycje.

Reklama

O sensie tworzenia remasterów dość dobrze świadczy przypadek Resident Evil 2, który w nowszym wydaniu sprzedał się lepiej niż oryginał z PlayStation 1. Według oficjalnych statystyk nowy RE2 rozszedł się w przeszło 5 milionach sztuk, podczas gdy pierwowzór od chwili premiery przez wszystkie lata zdołał sprzedał się w dokładnie 4,96 mln sztukach, zajmując siódme miejsce na liście najlepiej sprzedających się produkcji wydawcy. Różnica nie jest jakaś ogromna, aczkolwiek weźmy pod uwagę fakt, że remake wyszedł na początku bieżącego roku i jego zainteresowanie nadal utrzymuje się na wysokim poziomie co pozwala sądzić, iż przytoczone statystyki będą jeszcze lepsze.

Mimo tego sukcesu remake Resident Evil 2 wciąż pozostaje w tyle względem głównych odsłon serii horrorów Capcom. Zgodnie ze statystykami z września bieżącego roku Resident Evil 7 sprzedano w nakładzie ponad 6,8 mln sztuk, natomiast szósty epizod uzyskał jeszcze lepszy rezultat ze sprzedażą na poziomie 7,4 miliona sztuk. Tymczasem wydany w 2009 roku Resident Evil 5 trafił do 7,5 mln gracz, co przy okazji czyni go najlepiej sprzedającą się częścią marki. Zobaczymy jak w przyszłym roku poradzi sobie Resident Evil 3 Remaster, którego premierę ustalono na 3 kwietnia. Ciekawą informacją podzielił się również Imhran Khan członek ekipy prowadzącej kanał na YouTubie o nazwie Kinda Funny Games.

Otóż przekonuje on, że Capcom domyślnie zamierzał opublikować obie rzeczone części w ramach jednego zbiorczego wydania, lecz z uwagi na fakt, że odświeżony Resident Evil 2 był ukończony szybciej, a dodatkowo wynikły opóźnienia przy pracach nad remasterem trójki firma podjęła decyzję o ich rozdzieleniu oraz debiucie tylko tego pierwszego. Za to teraz RE3 Remake trafi do graczy w pakiecie z Project Resistance, który pierwotnie był oddzielnym projektem, ale w wyniku przejęcia go przez wydawcę został wrzucony serii do Resident Evil.

Co ciekawe dostępna na Steam wersja Resident Evil 2 dostała tajemnicze nowe osiągnięcie związane z Jill sugerujące połączenie obu tytułów. Nie byłoby to zupełnie nielogiczne, gdyż akcja fabuły rozgrywa się krótko przed wydarzeniami przedstawionymi w poprzedniczce. W trójce, która trafi na PC, PlayStation 4 oraz Xbox One kierujemy losami Jill Valentine pragnącej uciec z ogarniętego chaosem i zniszczeniem miasta Raccoon City. Niestety na jej drodze staje potężny mutant.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy