Reklama

Raper rozważa pozew przeciw Epic Games za taniec w Fortnite

​Mało znany raper 2 Milly słynie obecnie nie dzięki swojej muzyce, lecz dzięki charakterystycznemu krokowi tanecznemu, który doczekał się nawet własnej nazwy - Milly Rock. Nietypowy krok pojawił się w teledyskach, na boiskach sportowych podczas celebracji, a teraz także w grze - w Fortnite.

To ostatnie nie do końca przypadło go gustu twórcy. Wszystko byłoby w porządku, gdyby taniec był dostępny za darmo - zapewnia artysta. Problem polega jednak na tym, że dostęp do animacji Milly Rock otrzymujemy dopiero po uiszczeniu opłaty w wysokości pięciu dolarów.

"Okazuje się, że sprzedają ten określony krok taneczny. Jest na sprzedaż. Gdy to zobaczyłem, powiedziałem sobie, że tak dalej być nie może" - wyjaśnia 2 Milly w rozmowie z serwisem internetowym amerykańskiej telewizji CBS. Milly Rock przemianowano w grze na "Swipe It".

W obecnej sytuacji zmiana podejście musiałoby w całości bazować na dobrej woli Epic Games. Obecne prawo w Stanach Zjednoczonych nie pozwala zastrzegać określonych choreografii tanecznych. 2 Milly nie jest pierwszy. Inni artyści, których ruchy Epic Games skopiowało, już od dawna nawołują do zmian.

Reklama

"Fornite powinno wstawić same piosenki w tle tych tańców, by zarobiły tyle samo pieniędzy. Czarni artyści stworzyli i spopularyzowali te choreografie, lecz nigdy nie żądali za nie pieniędzy. Wyobraźcie sobie pieniądze, gdyby pieniądze wydawane na te emotki były dzielone z artystami" - napisał już w lipcu dużo bardziej popularny Chance The Rapper.

Nietrudno wyobrazić sobie, o jak ogromnych pieniądzach mowa. Fortnite to obecnie najpopularniejsza gra na świecie, przyciągająca na serwery nawet... osiem milionów graczy jednocześnie. Jeśli nawet 1 procent z nich kupi emotkę za pięć dolarów, daje to 400 tys. dolarów.

Jeśli jednak spojrzymy nie na liczbę aktywnych użytkowników, lecz na wszystkich graczy z kontami, liczba jest jeszcze bardziej imponująca. Już 140 milionów osób na całym świecie zdecydowało się sprawdzić ten tytuł. Wystarczy jedna dziesiąta procenta, by wygenerować 700 tys. dolarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje