Reklama

Quake III Arena ma 20 lat

​Dokładnie 2 grudnia 1999 roku na rynek trafiła produkcja, która na dobre zmieniła rynek strzelanek. Mowa o Quake III Arena, trzeciej odsłonie legendarnej serii od id Software. Twórcy zdali sobie sprawę, z tego, co gracze cenili w cyklu i całkowicie zrezygnowali z kampanii, stawiając na rywalizację.

Postawiono na całkowity minimalizm. Jedyna opcja zabawy dla pojedynczego gracza to starcia z botami, które służą jako przygotowanie do potyczek w sieci. Usunięto też rzadko używane elementy, a jedyną bardziej rozbudowaną kwestią były chyba tylko dostępne opcje graficzne.

Mimo takiego podejścia tytuł zdobył świetne oceny w recenzjach i położył podwaliny pod gatunek esportu, który dał nam takie osobistości, jak choćby Johnathan "Fatal1ty" Wendel, John "ZeRo4" Hill, Anton "Cooller" Singow czy też Maciek "av3k" Krzykowski, który do grona dołączył znacznie później.

Reklama

Zamiast fabuły dostajemy tylko jedno zdanie założeń: "najwięksi wojownicy wszech czasów walczą dla rozrywki rasy Vadrigar na Wiecznej Arenie". Całość jest umieszczona w tym samym uniwersum, co poprzednie odsłony (oraz Doom), ale wiemy to tylko dzięki krótkim biografiom postaci.

W toku "kampanii" zwiedzamy po prostu kolejne mapy, rozprawiając się z trudniejszymi botami. Zaczynami od Crasha, kończąc na Xaero. Rywalizujemy z maksymalnie szesnastoma przeciwnikami, lecz wydaje się, że Quake III Arena powstał do potyczek "jeden na jednego", jak w esporcie.

Poza klasycznym, drużynowym deathmatchem twórcy przygotowali też tryb swobodny "każdy na każdego", wspomniane duele dla dwóch zawodników oraz przejmowanie flagi. Sieciowa społeczność miłośników tej legendarnej produkcji pozostaje aktywna do dzisiaj, choć w dużo mniejszej liczbie.

Quake III był niestety ostatnim podrygiem serii. Quake IV z 2005 roku, a zwłaszcza późniejsze Enemy Territory: Quake Wars, stanowiły już powolny zjazd w niebyt. Późniejsze pomysły na powrót do wyłącznie sieciowych zmagań w Quake Live oraz Quake Champions też nie podbiły świata.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy