Reklama

Przedstawiciel studia Rockstar o porzuconych dodatkach fabularnych do GTA V

W jednym z wywiadów przedstawiciel studia Rockstar wypowiedział się na temat braku fabularnych DLC do Grand Theft Auto V.

Najnowsza odsłona gangsterskiego cyklu ukazała się w 2013 roku, najpierw debiutując na Xbox 360 i PlayStation 3. Twórcy gry obiecywali wówczas, że tytuł prędzej czy później doczeka się dodatku z kolejnymi wątkami opowieści. Czas jednak mijał, a żadne rozszerzenia nie powstały, ponieważ autorzy skupili się na rozwoju sieciowego trybu produkcji.

Redakcja magazynu Game Informer miała niedawno okazję porozmawiać z Imranem Sarwarem - człowiekiem, który w studiu Rockstar pełni funkcję dyrektora projektu. Dziennikarze nie omieszkali zapytać developera o kwestię fabularnych DLC, próbując dowiedzieć się rezygnacja z następnych tak zwanych "singlowych" treści.

Reklama

- Nie, w rzeczywistości nie była to świadoma decyzja, po prostu tak się stało. W przyszłości chcielibyśmy stworzyć więcej fabularnych dodatków. Jako firma, kochamy tryb dla pojedynczego gracza bardziej niż cokolwiek innego i absolutnie w niego wierzymy - w opowiadaniu historii i wczuciu się w świat przedstawiony gry sieciowe nie są żadną konkurencją dla produkcji nastawionych na samotną zabawę - tłumaczy.

- W przypadku GTA V, tryb fabularny był ogromny i wydawał się kompletny. Tak naprawdę, to były trzy tytuły w jednym. Stworzenie wersji na konsole nowej generacji zajęło nam rok, okazało się też, że tryb sieciowy ma w sobie wiele potencjału, którego wykorzystanie jednak również wymagało użycia dużej ilości środków. Ze względu na te trzy powody, uznaliśmy, że przygotowanie rozszerzeń dla pojedynczego gracza nie było ani możliwe, ani potrzebne, choć możemy zrobić podobne dodatki w przyszłych grach - wyjaśnia developer.

- W Rockstarze zawsze mamy problem ograniczoną wydajnością, ponieważ jesteśmy perfekcjonistami próbującymi tworzyć ogromne i złożone produkcje, co zajmuje mnóstwo czasu i zasobów. Nie wszystko jest zawsze możliwe, ale nadal uwielbiamy tytuły fabularne z otwartym światem bardziej niż cokolwiek innego - dodaje Sarwar.

W takim razie musimy uzbroić się w cierpliwość i liczyć, że rozszerzenia koncentrujące się na opowieści otrzyma już Red Dead Redemption II. Albo kolejna odsłona cyklu Grand Theft Auto, której powstanie wydaje się kwestią czasu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje