Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Premiera PC mocno pomogła Monster Hunter World: Iceborne

Komputerowe granie wciąż ma się świetnie i jeśli ktoś w to wątpił, to wystarczy spojrzeć na wynik osiągnięty przez dodatek do popularnej produkcji.

Dzięki premierze na PC rozszerzenie Monster Hunter World: Iceborne osiągnęło kolejny kamień milowy i produkcja Capcom może się już pochwalić sprzedażą 4 milionów kopii, choć od debiutu minęło zaledwie 6 dni. Mówimy tu o wszystkich egzemplarzach gry, zarówno cyfrowych, jak i fizycznych, a na dodatek na wszystkich platformach, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że w październiku było to 2,8 mln, to łatwo domyślić się, że premiera na komputerach odegrała tu ogromną rolę.

Reklama

Niestety nie wiemy, jak dokładnie rozłożyła się sprzedaż, bo deweloper nie ujawnił takich dokładnych danych. Wiemy za to, że premiera PC zwiększyła również sprzedaż podstawowej wersji gry na całym świecie, bo Monster Hunter World może się już pochwalić wynikiem 15 mln sprzedanych egzemplarzy, co oznacza wzrost o ponad milion od końcówki zeszłego roku, kiedy to deweloper po raz ostatni dzielił się wynikami.

Co więcej, produkcja stała się największym hitem sprzedażowym Capcomu i pierwszym, który osiągnął wynik 15 mln sprzedanych egzemplarzy. Wszystko pomimo tego, że pecetowa premiera nie odbyła się gładko, a użytkownicy zgłaszają liczne problemy, w tym tak poważne, jak usuwanie stanów zapisu czy kłopoty z wydajnością - Capcom poinformował, że zdaje sobie z nich sprawę i w pocie czoła pracuje nad ich rozwiązaniem.

Iceborne jest pierwszym dużym dodatkiem do wydanego w 2018 roku Monster Hunter: World, będącego częścią popularnej serii Monster Hunter, której początki sięgają 2004 roku. Rozszerzenie wprowadza mroźną krainę z zupełnie nowymi potworami i kilka zmian w systemie walki. Jeśli więc nie mieliście jeszcze okazji spróbować swoich sił w tej produkcji, to nie ma chyba lepszej okazji - na zachętę przypominamy też, że jakiś czas temu do podstawowej wersji gry trafiła postać Geralta z Rivii, więc jeśli po serialu Netflixa macie niedosyt tej postaci, to w Monster Hunter czeka wiele potworów do ubicia.

Daniel Górecki - ITHardware.pl

Dowiedz się więcej na temat: Monster Hunter World: Iceborne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje