Reklama

Prace nad Death Stranding wkraczają w "krytyczną fazę"

​Hideo Kojima potwierdził, że prace nad jego tajemniczym tytułem Death Stranding wkraczają w "krytyczną fazę". Nie wiemy dokładnie, co to oznacza, lecz słynny japoński producent jest już podobno w stanie codziennie testować tytuł, co przekłada się na względnie wysoki poziom zaawansowania.

Legendarny twórca przekazał informacje na Twitterze. Co ważne, choć Kojima może już grać, to tytuł nie jest jeszcze w fazie testów i - co więcej - poszczególne elementy składowe nie zostały jeszcze połączone w całość. Wygląda więc na to, że przed twórcami jeszcze sporo pracy i wysiłków.

Ostatnio Kojima przyznał, że Death Stranding jest obecnie nieznacznie opóźnione względem wewnętrznego harmonogramu studia Kojima Productions. W przypadku tego japońskiego twórcy takie oświadczenie nie będzie zapewne dużą niespodzianką.

Reklama

Nigdy nie poznaliśmy nawet przybliżonej daty premiery gry, lecz jeszcze w 2016 roku Kojima mówił, że tytuł zadebiutuje przed nowym anime "Akira", który planowano na 2019 roku. Stąd właśnie zakładano, że nowa produkcja ukaże się w sprzedaż właśnie w obecnym roku.

Teraz takie założenia stoją pod znakiem zapytania, skoro producent przyznaje, że deweloperzy nie nadążają za harmonogramem. Nie wiadomo jednak, co dokładnie oznacza "nieznaczne" spóźnienie. Wcześniej Kojima wspominał, że chce także zdążyć przed Olimpiadą w Tokio w 2020 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy