Reklama

Prababka Johna Romero pojawi się w grze Empire of Sin

​Elvira Duarte to jedna z bohaterek gry Empire of Sin, która za swojego życia zajmowała się prowadzeniem domów publicznych i jest przy okazji prababką męża autorki wspomnianej produkcji.

Empire of Sin to nadchodząca strategia turowa autorstwa projektantki gier wideo Brendy Romero, która zadebiutuje w 2020 roku. Akcję produkcji osadzono w latach 20. ubiegłego wieku, zaś jednym z elementów ją wyróżniających jest obecność mieszanki zarówno prawdziwych, jak i fikcyjnych bossów mafijnych walczących ze sobą o władzę w Chicago w okresie prohibicji. Być może najbardziej unikalną postacią jest Elvira Duarte, której życiorys oparto na faktycznie istniejącej meksykańskiej przestępczyni, będącej zarazem... prababką męża Brendy Romero, czyli Johny'ego Romero. John to oczywiście znany szczególnie starszym graczom projektant gier, który przyczynił się do powstania serii Doom.

Reklama

Wspomniana prababka musiała mieć dość interesujące życie, ponieważ zdołała wyjść z biedy, prowadząc aż trzy dobrze prosperujące domy publiczne w Nogales w Meksyku, o czym zresztą mówił dawniej sam John Romero. Zgodnie z jego opowieścią prababka nie zajmowała się bezpośrednio nierządem, ale dobrze radziła sobie w prowadzeniu tego rodzaju przybytków. Brenda Romero przyznała, że gdy poznała życiorys Elviry uznała, iż koniecznie musi ona znaleźć się w jej najnowszej grze gangsterskiej.

W późniejszym czasie Elvira Duarte zakończyła swoją działalność, wygrywając fortunę na loterii oraz liczyła zyski ze sprzedaży domów publicznych przerobionych na legalnie prosperujące kluby nocne i ośrodki wypoczynkowe. Była więc ona w stanie bez problemu zapewnić niektórym potomkom dobrobyt finansowy na przyszłość. Co ciekawe, jedną ze specjalnych zdolności wirtualnej wersji Elviry będzie tzw. "Devil’s Breath", który jest inspirowany skopolaminą, która rzekomo ułatwiała kolumbijskim prostytutkom rabowanie swoich klientów.

Empire of Sin trafi na PC oraz konsole PlayStation 4, Xbox One i Nintendo Switch. Grę rozpoczynamy, będąc początkującym gangsterem, zajmującym się np. wyłudzaniem pieniędzy od związków zawodowych czy hazardem, jednocześnie idąc cały czas do góry po drabinie kariery przestępcy. Tytuł nie będzie zawierał żadnego wariantu rozgrywki wieloosobowej proponując wyłącznie opcję zabawy dla pojedynczego gracza.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy