Reklama

Polacy coraz częściej grają na smartfonach i… padają ofiarami hakerów

​Globalny rynek gier komputerowych do 2023 roku będzie wart nawet 200 mld dolarów. W samej Polsce co roku wydawanych jest blisko 500 nowych gier, natomiast roczne przychody sektora przekraczają 2 mld złotych. Blisko połowę przychodów branży generują gry mobilne, tworzone na smartfony i tablety, które - za sprawą postępujących zmian - zaczęły pełnić́ rolę przenośnych konsol. I choć 3/4 Polaków przyznaje się do gry na telefonie, to ponad 70 proc. polskich smartfonów wciąż nie jest zabezpieczona przed cyberatakami.

Współczesne urządzenia mobilne stały nie tylko narzędziem do prywatnej czy biznesowej komunikacji, lecz również konsumpcji rozrywki, stając się pełnoprawnymi platformami gamingowymi. Badanie Achilles przeprowadzone przez Check Point Software pokazuje, że co najmniej 40 proc. z nich jest z natury podatnych na cyberataki, a w blisko połowie organizacji co najmniej jeden pracownik pobrał złośliwą aplikację, która zagrażała sieciom i danym.

Na świecie sektor gamingowy generuje przychody większe niż branża filmowa i muzyczna razem wzięte. I choć - jak zauważają̨ eksperci IPOPEMA Securities - w skali globalnej Polska stanowi niewielką cześć́ rynku, (dokładnie 0,4 proc. udziału), zajmując 23 miejsce pośród innych krajów, to popularność gier i aplikacji może przysporzyć wiele kłopotów i realne straty. Tym bardziej, że większość Polaków (71 proc.) nie zabezpiecza swoich smartfonów. A sektor będzie rósł bardzo szybko.

Reklama

Eksperci są przekonani, że wszyscy jesteśmy narażeni na ataki mobilne: co roku 97% organizacji doświadcza wielowektorowych ataków na urządzenia przenośne. Z kolei do końca 2021 roku koszt włamań́ oraz naruszeń́ aplikacji mobilnych ma - wg Intertrust - sięgnąć 1,5 mld dolarów! Raport Check Point Software ujawnia, że nawet popularne aplikacje mobilne, dostępne na znanych platformach jak Google Play, mają luki i stają się celem ataków cyberprzestępców.

W maju 2021 roku eksperci Check Pointa poinformowali, że błędne konfiguracje w aplikacjach ze sklepu Google Play naraziły na wyciek poufnych danych ponad 100 milionów użytkowników. Odkrycia pochodzą z badania 23 aplikacji - głównie rozrywkowych. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej obserwacje analityków pozwoliły wyodrębnić 56 szkodliwych aplikacji, często kierowanych do dzieci. Ukryte w nich złośliwe oprogramowanie "Tekya" zmuszało użytkowników do klikania w reklamy. Łącznie "szkodnik" zaszyty w aplikacjach pobrany został nawet milion razy!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje