Reklama

PlayStation Vita - ceny kart pamięci sięgają zenitu

​Sony oficjalnie zakończyło wsparcie dla PlayStation Vita, ale na konsolce wciąż można grać. Jednak powoli staje się to bardzo drogim hobby.

Swego czasu Sony zapowiadało, że zakończy nie tylko wsparcie dla nowych produkcji na PlayStation Vitę, ale także pozbawi graczy możliwości zakupu wydanych już tytułów poprzez PlayStation Store. Ostatecznie, po licznych protestach właścicieli handhelda, wycofało się z tego drugiego pomysłu. Jednak sama informacja o planowanym posunięciu wystarczyła, by wywołać trudności z dostępnością samej konsolki, a także kart pamięci do niej.

Jednak niezależnie od tego obecne ceny kart pamięci do PlayStation Vity porażają. Chcąc kupić nowy produkt, musimy rozejrzeć się po zagranicznych portalach. Na Amazonie najtańsza karta o pojemności 32 gigabajtów kosztuje... 245 dolarów, czyli ponad 900 złotych. W Polsce można znaleźć jedynie używane egzemplarze. Na Allegro są aktualnie dostępne trzy warianty: 16 GB, 32 GB i 64 GB. Kosztują odpowiednio 119 zł, 249 zł i 339 zł. Można podejrzewać, że wkrótce dostępność kart pamięci do PlayStation Vity będzie zerowa.

Reklama

Czy w powyższej sytuacji warto inwestować w PlayStation Vitę? Czy kiedyś konsolka stanie się białym krukiem wartym wiele tysięcy złotych? Trudno powiedzieć. Ostatniego handhelda Sony należy obecnie traktować jako ciekawostkę, która nie zdołała podbić rynku. Sprzedaż na poziomie 15 milionów egzemplarzy to ewidentne rozczarowanie. Dla porównania poprzednia konsolka Sony - PlayStation Portable (PSP) - znalazła 76 milionów nabywców.

Japoński gigant najwyraźniej uznał, że w dzisiejszych czasach produkcja handheldów nie ma ekonomicznego uzasadnienia i że sama ich idea jest branżową skamieliną. Nie oznacza to jednak, że za jakiś czas używane, zadbane egzemplarze PlayStation Vity zaczną osiągać astronomiczne wartości. A być może stanie się tak właśnie z tego powodu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje