Reklama

Nintendo zamyka swoje oddziały i masowo zwalnia ludzi

​Według najnowszych doniesień, firma Nintendo - japoński producent gier wideo i konsol, zamyka kilka swoich filii na terenie Stanów Zjednoczonych. Pracę ma stracić blisko 100 osób.

Nintendo to jedno z największych przedsiębiorstw z kraju kwitnącej wiśni. Jednocześnie jest to potentat na rynku gier konsolowych i konsol, których w dorobku japońskiego hegemona jest całkiem sporo. Dość wymienić chociażby popularnego Game Boya, Nintendo DS czy z nowszej trochę historii - Wii oraz Nintendo Switch bijącego teraz wszelkie rekordy sprzedażowe.

O całej sprawie dotyczącej likwidacji amerykańskich oddziałów - na bieżąco relacjonował portal Kotaku. Nintendo zamknęło kalifornijską filię w mieście Redwood City, leżącym na przedmieściach San Francisco. Było to jednocześnie jedno z trzech głównych biur na terenie całej Ameryki. Źródła mówią o tym, że z pracy dla Nintendo zrezygnowało kilka ważnych osobistości na wyższych stanowiskach kierowniczych.

Reklama

Nintendo postanowiło wystosować oficjalny komunikat odnośnie wszelkich pojawiających się pogłosek:

Biuro w Redwood stanowiło dla Nintendo swoisty dom dla działów marketingu i sprzedaży wraz z terenowym zespołem, który delegowany był do sklepów detalicznych na terenie całego kraju.

Powody zwolnień, redukcji personelu i zamykania amerykańskich siedzib nie są tak naprawdę do końca znane. Jak podaje kolejno Kotaku, pracownicy, którzy zmuszeni zostali do wszelkich zmian i przedefiniowania swojego życia - nie byli zadowoleni z decyzji podjętych przez zarząd i osoby decyzyjne w Nintendo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje