Niezwyciężony: Pierwsze ujęcia z gry na bazie powieści Lema
W sieci opublikowano pierwszy zwiastun gry The Invincible na podstawie powieści Stanisława Lema "Niezwyciężony".
The Invinciblemateriały prasowe
O planach stworzenia growej adaptacji jednej z najsłynniejszych książek polskiego mistrza literatury science fiction dowiedzieliśmy się w październiku ubiegłego roku. W kwietniu 2021 do serwisów branżowych trafiła informacja o przesunięciu premiery na 2022. Jednak prace nad grą najwyraźniej postępują dosyć dynamicznie, bo do sieci trafił właśnie jej pierwszy zwiastun. Oglądamy w nim między innymi kilka fragmentów gameplayu, który pozwala zorientować się, czym mniej więcej będzie The Invincible.
Wygląda na to, że gra będzie jedynie luźno powiązana z pierwowzorem. Co prawda przeniesiemy się w niej - podobnie jak bohaterowie powieści - na pustynną, pozornie opustoszałą planetę Regis 3, ale sceny przedstawione w zwiastunie trudno skojarzyć z fragmentami powieści Lema. Co więcej, przebieg fabuły w The Invincible będzie w pewnym stopniu zależny od decyzji podejmowanych przez gracza. Na wyróżnienie zasługuje atrakcyjna szata wizualna. Gra powstaje w oparciu o silnik Unreal Engine 4.
The Invincible to polska gra na bazie prozy Stanisława Lema
W końcu doczekaliśmy się szczegółów na temat gry The Invincible, zapowiedzianej jeszcze… w listopadzie ubiegłego roku.
Idąc dalej, mamy nawet założenia sprzedaży: 500-700 tysięcy egzemplarzy w pierwszym roku na rynku, co brzmi dość ambitnie. Jeszcze ambitniej będzie, jeśli studio z Krakowa zdoła powiększyć budżet z pomocą wydawcy. Zainteresowane podmioty są podobno obecnie poszukiwane.materiały prasowe
Jeśli się nie uda, to obecnie zabezpieczony budżet wynosi 7 milionów złotych na produkcję oraz dodatkowe 2 mln zł na marketing. The Invincible ma stanowić „narracyjną grę przygodową”, co może oznaczać bardzo wiele, lecz nie wskazuje na zbytni nadmiar akcji, a raczej na skupienie się na historii.materiały prasowe
Wydarzenia przedstawione będą w perspektywie pierwszej postaci, a gra powstaje na silniku Unreal Engine 4. Jak sugeruje sam tytuł, deweloperzy bazują zapewne na powieści „Niezwyciężony” z 1964 roku. Tytułowy statek ląduje na planecie Regis III w poszukiwaniach bliźniaczej jednostki - Kondora.materiały prasowe
Załoga rozpoczyna poszukiwania, a naukowcy badają planetę. W toku dochodzenia na planecie znajdują się tajemnicze konstrukcje, przypominające ziemskie miasta. Są też wielkie owady-roboty, które zrujnowały całe życie na powierzchni – poza oceanami. Brzmi całkiem interesująco.materiały prasowe
The Invinciblemateriały prasowe
Lem urodził się we wrześniu, więc możemy chyba spodziewać się około roku do debiutu. Twórcy planują debiut na konsolach obecnej, jak i nadchodzącej generacji – oraz oczywiście na PC. Podobno nie jest jeszcze wykluczona jakaś forma wyłączności dla jednego z producentów lub sklepów.materiały prasowe
Na Steamie pojawiła się karta produktu, a wspominany menedżer rozmawiał z inwestorami. Dowiedzieliśmy się między innymi, że tytuł ukażę się w przyszłym roku, w okolicach setnej rocznicy urodzin Stanisława Lema, na bazie twórczości którego bazuje opisywany tytuł.materiały prasowe
Za produkcję odpowiada polskie studio Starward Industries, w którym szefem jest Marek Markuszewski, w przeszłości jeden z producentów dodatku do Wiedźmina 3.materiały prasowe
Nad The Invincible pracuje krakowskie studio Starward Industries, dla którego będzie to debiut. Na czele projektu stoi Marek Markuszewski, który w swoim CV ma m.in. stanowisko starszego producenta w CD Projekt RED. Co ciekawe, gra powstaje wyłącznie w wersjach na PC, Xbox Series X|S oraz PlayStation 5. Posiadacze konsol poprzedniej generacji będą musieli obejść się smakiem.
The Invincible będzie pierwszą grą tak mocno inspirowaną twórczością Lema, ale miejmy nadzieję, że nie ostatnią. Wyobrażam sobie wirtualną adaptację wielu historii polskiego pisarza. Co powiedzielibyście na przykład na survival horror w stylu Dead Space oparty na powieści "Solaris"?