Reklama

Nietypowe oświadczyny. Gracz poprosił dziewczynę o rękę w grze Metro Exodus

Oświadczyny via gry, to nadal mało popularny, ale jak widać skuteczny sposób wyrażenia uczuć drugiej połowie /123RF/PICSEL

​Oświadczyny to dla wielu kobiet jeden z najważniejszych momentów w życiu zaraz po ślubie. Panowie często lubią zaskakiwać swoje wybranki na przykład publiczną prośbą o rękę, ale oświadczyny w grach wideo to nadal dość mało popularny sposób, który przytrafił się jednej z par.

Pewien gracz postanowił oświadczyć się wybrance swojego serca poprzez grę Metro Exodus. Aleksandrowi z pomocą przyszli twórcy produkcji z ukraińskiego studia 4A Games, którzy w wydanym ostatnio dodatku fabularnym Sam's Story na jednym z budynków umieścili specjalny wyjątkowy napis będący wiadomością do dziewczyny wspomnianego gracza.

Zapisany cyrylicą tekst głosi: "Fanni, zostań moją żoną". Należy przyznać, że to dość nietypowa metoda oświadczyn, ale i odważna, ponieważ sama kobieta nie musiała być fanką gier wideo, a w szczególności tego konkretnego tytułu. Ponadto mogła oczekiwać też po ukochanym nieco więcej wysiłku.

Reklama

Jednak z informacji przekazanych przez deweloperów wynika, że zaakceptowała ona prośbę Aleksandra i zgodziła się zostać jego żoną. W komunikacie 4A Games pogratulowało parze życząc im szczęścia na nowej drodze życia. Co ciekawe prośba o dodatnie wiadomości do gry dotarła do studia dosłownie w ostatnim momencie jeszcze przed publikacją rozszerzenia do Metro Exodus.

Przy okazji należy zaznaczyć, iż to nie pierwszy tego rodzaju przypadek w historii wirtualnej rozrywki. W wydanym dwa lata temu wyłącznie na konsolę PlayStation 4 Spider-Manie autorzy zamieścili wiadomość, w której fan uniwersum prosi dziewczynę aby ta została jego żoną.

Niestety tutaj nie ma szczęśliwego finału, ponieważ para rozstała się przed premierą przygód Petera Parkera. Ciekawi jesteśmy czy w przyszłości takich sytuacji w przypadku gier będzie więcej?

Metro Exodus: Sam's Story to drugi fabularny dodatek do gry, w którym kierujemy poczynaniami tytułowego bohatera będącego żołnierzem armii Stanów Zjednoczonych świetnie czującego się na rosyjskich terenach w tym na pokładzie pociągu Aurora stanowiącego jeden z najbardziej charakterystycznych elementów głównego wydania tytułu.

Sam chce za wszelką cenę odnaleźć drogę do USA aby dowiedzieć się czy jego rodzina zdołała przeżyć wojnę. Podczas wędrówki los rzuca go wprost do zniszczonego przez kataklizm Władywostoku.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje