Reklama

​Nie żyje znany twórca gier. Pracował nad wieloma klasykami

Smutne informacje dobiegły do nas Japonii. Zmarł Mitsuhiro Yoshida, prezes studia Miracle Kidz i ojciec takiej produkcji jak River City Ransom. Przyczyny śmierci nie są znane.

Przecierał gamingowe szlaki...

Kariera Mitsuhiro Yoshidy sięga późnych lat 80. i wczesnych lat 90 ubiegłego wieku. Japoński deweloper miał swój nieodzowny wkład w powstanie takich tytułów jak: Super Dodge Ball, Double Dragon czy Nintendo World Cup.

Najwięcej chluby przyniosła mu jednak praca nad kultowym River City Ransom, który swój debiut zaliczył na Nintendo Entertainment System. Dzieło pojawiło się na rynku w 1989 roku i ukazało pierwsze tak kompleksowe spojrzenie na gatunek bijatyk. Bez wątpienia gra przetarła szlaki późniejszym produkcjom również poruszających się w obszarach tej samej tematyki.

Reklama

Mitsushiro Yoshida założył własne studio gier Miracle Kidz, gdzie pełnił oczywiście funkcję prezesa. To właśnie w tym miejscu japoński deweloper otoczył się twórcami i programistami z Technos Japan Corporation, z którymi współpracował już wielokrotnie w przeszłości.

Śmierć Yoshidy przyszła nagle?

Yoshida zmarł nagle 30 sierpnia bieżącego roku. Oficjalne komunikaty o odejściu zasłużonego producenta gier pojawiły się jednak kilka dni później. Przyczyny śmierci nie są znane. Pogrzeb odbył się prywatnie, a w obrzędach uczestniczyła tylko bliska rodzina zmarłego.

Pracownicy Miracle Kidz napisali w mediach społecznościowych, że Yoshida był twórcą, który w powstawanie produkcji angażował wszystkie swoje zasoby i starał się wydawać najlepsze możliwe dzieła.

Z całą pewnością deweloper przecierał szlaki wielu późniejszym twórcom, studiom i gatunkom w branży gier wideo. Śmierć Yoshidy to duży cios dla środowiska. Na szczęście dziedzictwo producenta nie legnie już nigdy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy