Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Następca Skyrima powstaje na odświeżonym silniku graficznym

​Wczorajsze wieści o przejęciu Bethesdy przez Microsoft okazały się być prawdziwą kopalnią interesujący wiadomości. Dowiedzieliśmy się między innymi, że twórcy gruntownie odświeżyli silnik graficzny, który ma napędzić kosmiczne Starfield oraz następcę Skyrima, czyli The Elder Scrolls 6.

Już od lat Bethesda wydaje swoje produkcje na zasłużonym silniku Creation Engine. Ten debiutował właśnie wraz ze Skyrimem, ale wywodzi się jeszcze z technologii Gamebryo, na którym bazował Oblivion, Fallout: New Vegas czy Fallout 3, a więc produkcje dzisiaj znacznie już przeterminowane.

Reklama

Tymczasem liczne błędy oraz antyczny silnik graficzny to częsta krytyka pod adresem współczesnych produkcji Bethesdy. Gracze od dawna apelują, by deweloperzy przygotowali coś nowego lub postawili na sprawdzone rozwiązania, jak Unreal Engine. Jak widać, wolą wspierać Creation Engine.

Usprawniona technologia została podobno dostosowana do potrzeb konsol nowej generacji, z "optymalizacją dla otwartych światów, które kochamy tworzyć, z generacyjnymi skokami jakości nie tylko w grafice, ale także w procesorze i obsłudze danych" - wyjaśnia Todd Howard z Bethesdy.

"To sprowadza się do największego odświeżenia silnika od czasów Obliviona, z całkiem świeżymi rozwiązaniami napędzającymi naszą pierwszą nową licencję od 25 lat - Starfield - a także The Elder Scrolls 6" - dodaje deweloper we wpisie na blogu Bethesdy, dotyczącym przejęcia przez Microsoft.

Starfield oraz The Elder Scrolls 6 nie mają oczywiście dat premier i obecnie nie jest nawet jasne, czy ukażą się na PlayStation 5. Pozbawienie konsol Sony takich tytułów byłoby zapewne dużym ciosem, ale przecież Microsoft nie po to przejął Bethesdę za 7,5 miliarda dolarów, by dzielić się z konkurencją.

The Elder Scrolls 6 będzie z pewnością produkcją w świecie fantasy. Dużo mniej wiemy obecnie o futurystycznym Starfield - praktycznie nic. Jest tylko trailer z logo, planetą oraz statkiem kosmicznym wchodzącą w prędkość światła. A może stacją? Kto wie. Obecnie pozostaje czekać na szczegóły.

Dowiedz się więcej na temat: The Elder Scrolls 6

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje