Studio zapowiedziało bowiem, że już jutro - 28 lipca - nowości doczeka się sieciowa porcja westernu Red Dead Redemption, po wielu miesiącach oczekiwania. Ostatnio gracze organizowali nawet mały protest i przebierali swoje postacie w grze, by wyrazić dezaprobatę i zwrócić uwagę deweloperów.
"Wiemy, że nasza społeczność z niecierpliwością czeka na wieści o kolejnych aktualizacjach GTA Online i Red Dead Online. Z tego powodu z radością ogłaszamy, że w najbliższych tygodniach do obu gier dodane zostaną ekscytujące aktualizacje" - napisano w komunikacie na oficjalnej stronie.
Pierwsze w kolejce jest właśnie Red Dead Online, z jutrzejszą aktualizacją. Ta wprowadzi nową profesję na pograniczu - przyrodnika - a do tego nową przepustkę bandyty, sporo oczekiwanych funkcji i poprawek, i "wiele więcej zawartości do odkrycia i zagrania w najbliższych miesiącach".
Twórcy zapewniają, że cały czas powstaje także szersza, letnia aktualizacja GTA Online, "która zaoferuje nową, ciekawą zawartość z szerokiego wyboru aktywności dostępnych w grze". W tym przypadku nie znamy jednak żadnych szczegółów na temat daty premiery - czy samych treści.
"Jeszcze w tym roku gracze mogą oczekiwać kolejnych dużych aktualizacji obu tytułów, w tym rozszerzeń istniejących ról w Red Dead Online i największej do tej pory aktualizacji GTA Online, która zawierać będzie napad w zupełnie nowym miejscu" - napisano dalej w oficjalnym komunikacie.
STALKER 2: Prezentacja kontynuacji kultowej gry
W ramach konferencji Microsoftu ukraińskie studio GSC Game World zaprezentowało zwiastun, będącego od dłuższego czasu na etapie powstawania STALKERA 2. Zgodnie z zapowiedzią zostanie zachowany duch poprzednich odsłon oraz nie zabraknie nieliniowej fabuły.











Deweloperzy studia Rockstar dodają, że kontynuują także walkę z "moderami, oszustami, hakerami czy prześladowaniem przez toksycznych graczy". Patrząc po niedawnych wydarzeniach z Red Dead Online - gdzie hackerzy są prawdziwą plagą - starania te nie idą chyba po myśli twórców gry.










