Chciałoby się rzec: "do wyboru do koloru". Z takim asortymentem konsol pod ręką, ciężko się nudzić, skoro możemy sobie wybrać, z której konsoli chcemy skorzystać i jaką konkretnie grę uruchomić. Sprawa jednak może się nieco skomplikować jeśli okaże się, że całkowicie zapomnieliśmy, w którym miejscu w gąszczu i ogromnym zbiorowisku konsol znajduje się akurat to urządzenie, które chcemy użyć...

Dla Al-Nassera nie jest to jednak problem. Rekordzista Guinnessa ma opracowany specjalny arkusz kalkulacyjny, który zawiera wszystkie niezbędne informacje, również te związane z sekwencją połączonych konsol. Wystarczy, że spojrzy do swojego arkusza i już wie co musi zrobić, by uruchomić swoją ulubioną grę.
W normalnych warunkach połączenie tak wielu konsol do jednego odbiornika najzwyczajniej w świecie nie jest możliwe. Ibrahim Al-Nasser wykorzystał w tym celu aż 30 przełączników RCA, kilkanaście przełączników HDMI i kilka złącz analogowych do klasycznych retro konsol, które również znajdują się w jego obszernej kolekcji.

A wśród perełek koneser gamingu z Arabii Saudyjskiej posiada urządzanie takie jak Magnavox Odyssey. Na półkach nie brakuje oczywiście też nowszych sprzętów jak: Xbox 360, Nintendo Switch, Wii U czy niesamowicie rzadkich konsol typu Super A’Can. Al-Nasser nie kryje jednak, że jego ulubioną konsolą na zawsze jest Sega Genesis.
Po pewnym czasie zauważyłem, że mam wielki stos konsol do gier, na których nie mogę grać. Wraz z dodaniem większej liczby przełączników wpadłem na pomysł, żeby podłączyć wszystkie konsole do gier, jakie posiadam, do telewizora, a następnie skontaktować się z Biurem Rekordów Guinnessa, ponieważ ten projekt jest wyjątkowy. Wszystkie konsole wymagają specjalnej konfiguracji i zarządzania kablami
Co ciekawe, w jego obszernym pomieszczeniu z konsolami panuje niezwykły ład. Twórca projektu chwali się, że udało mu się w taki sposób zorganizować kable, że są niemal niewidoczne - wszystkie zgrabnie umiejscowione są w taki sposób, że harmonia i porządek może naprawdę zaskakiwać.










