Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Microsoft próbuje wykupić kilka japońskich studiów

​Microsoft zamierza mocniej postawić na japoński rynek i oznacza to podobno m.in. wykupienie kilku studiów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Amerykański gigant rozważać ma nabycie kilku producentów z Japonii, ale podobno nic jeszcze nie jest przesądzone.

Z najnowszych doniesień agencji Bloomberg wynika, że Microsoft aktywnie negocjuje przejęcie kilku japońskich deweloperów. Z przecieków dowiadujemy się, że "kilku producentów wywodzących się z Japonii, zarówno małych, jak i dużych, otrzymało oferty od Microsoftu.

Reklama

Studia nie komentują przebiegu tych negocjacji i postanowiły pozostać anonimowe. Microsoft z kolei ani nie potwierdził, ani nie zaprzeczył tym informacjom, a Jeremy Hinton, szef marki Xbox w Azji, stwierdził, że przejęcia są możliwością, ale na tę chwilę nie ma nic do ogłoszenia w tym temacie".

Nie da się ukryć, że Xbox One bardzo słabo poradził sobie w Japonii, gdzie konsola zadebiutowała praktycznie rok po premierze w USA i nigdy nie miała szansa w starciu z Sony i Nintendo. Microsoft zapewne ma nadzieję, że z Xbox Series S, czyli tańszym bratem Xbox Series X, który wykastrowany jest z napędu na płyty i posiada słabsze podzespoły, oraz abonamentem Game Pass, uda mu się przyciągnąć japońskich graczy niską ceną i bardzo korzystną ofertą subskrypcji. Tym bardziej, że Game Pass zasilą także gry z EA Play.

Nie można też zapomnieć o wykupieniu przez giganta z Redmond ZeniMax Media, czyli właściciela Bethesdy. Microsoft wyłożył w sierpniu tego roku 7,5 mld USD na ten cel, co tylko pokazuje jego determinację w tym zakresie. Dzięki temu ruchowi nie tylko gry Bethesdy trafią w całości do Game Passa, ale zapewne przyszłe tytuły tego wydawnictwa będą dostępne na wyłączność na platformach Microsoftu. 

To właśnie ekskluzywne gry w dużej mierze zadecydowały o wygranej Sony na kończącej się właśnie generacji i Microsoft zdaje się to rozumieć. Co prawda początek nowej generacji w jego wykonaniu jest bardzo słaby, ale przyszłość rysuje się w zdecydowanie bardziej różowych barwach.

Daniel Górecki - ITHardware.pl

Dowiedz się więcej na temat: Microsoft

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje