Reklama

Materiał wideo fana Death Stranding pokazuje jak gra wyglądałaby na PlayStation 1

​Death Stranding zadebiutował w tym miesiącu i zdołał w pewnym stopniu podzielić branżę gier wideo. O ile większość recenzentów wystawiła najnowszemu projektowi Hideo Kojimy przychylne oceny to niemała grupa graczy jest do niego mniej pozytywnie nastawiona.

Co ciekawe takiego scenariusza oczekiwał sam twórca produkcji przyznając, że w sytuacji, gdy próbuje się czegoś nowego nieznanego wcześniej ludziom, to całość może stanowić wyzwanie. Bez wątpienia sporym plusem gry jest jej oprawa wizualna. Co by się jednak stało, gdyby tytuł ukazał się lata temu na PlayStation 1? I przede wszystkim jakby wówczas wyglądał? Na te pytania odpowiada materiał stworzony przez fana Death Stranding.

Wideo autorstwa Miziziziz ukazuje krótki fragment rozgrywki, ale w stylu retro cofając nas do czasów pierwszej konsoli Sony. Mimo konieczności ograniczenia wizualnych wodotrysków na materiale nie zabrakło głównego bohatera produkcji Sama Portera Bridgesa dźwigającego na swoich plecach najbardziej rozpoznawalny element Death Stranding, czyli skrzynie na dostarczane do klientów towary.

Reklama

Do tego ograniczona przez mgłę widoczność czy potwory, choć sam świat ukazano jednak z rzutu izometrycznego. Oczywiście downgrade graficzny widoczny jest gołym okiem i z pewnością nikt z nas nie chciałby w dzisiejszych czasach odpalać tego rodzaju gier (no, chyba że maniacy retro stylu).

Klasyczny Death Stranding to nie debiutancki projekt Miziziziz bowiem youtuber stworzył również klip z Untitled Goose Game symulatora złośliwej gęsi, który został całkiem pozytywnie odebrany przez graczy. W tym przypadku efekty jego pracy są także dość interesujące. Co ważne zwiastun Death Stranging od Miziziziz nie jest pierwszym takim materiałem.

Kilka miesięcy temu do sieci trafiło wideo Davida Postera, specjalisty od efektów specjalnych, który odtworzył trailer gry w stylu klipów z ery PlayStation 1. Nie zabrakło kwadratowych elementów czy odczucia, że twarz postaci została zwyczajnie doklejona.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje