Reklama

Jared Leto w w filmie "House of Gucci" wygląda jak... Super Mario Bros?

Do sieci trafiły właśnie plakaty promujące najnowszy film Ridleya Scotta, "House of Gucci". Uwagę obserwatorów natychmiast przykuł wcielający się w produkcji w Paolo Gucciego Jared Leto, który na zdjęciu zupełnie nie przypomina siebie.

Laureat Oscara po raz kolejny poddał się wizualnej metamorfozie na potrzeby roli - tym razem przeistoczył się w łysiejącego mężczyznę z wyraźną nadwagą. Fani gwiazdora zauważyli, że jego nowe wcielenie do złudzenia przypomina bohatera kultowej gry komputerowej Super Mario Bros.

Jared Leto należy do grona aktorów, którzy chętnie eksperymentują z wizerunkiem podczas pracy nad rolą. Gwiazdor dramatu "Requiem dla snu" na przestrzeni lat zachwycał i zdumiewał widzów imponującymi metamorfozami, jakim poddawał się, by uwiarygodnić granych przez siebie bohaterów. Transformacja, którą przeszedł na planie "Witaj w klubie", gdy wcielał się w queerowego transwestytę Rayona, została doceniona nie tylko przez widownię, ale i Amerykańską Akademię Filmową - za swój występ otrzymał jak dotąd jedynego w karierze Oscara.

Reklama

Leto po raz kolejny diametralnie zmienił swój wygląd dla roli. Przemianę aktora możemy podziwiać na jednym z oficjalnych plakatów promujących jego najnowszy film zatytułowany "House of Gucci". W produkcji wyreżyserowanej przez Ridleya Scotta, która przedstawi burzliwe losy rodu Guccich, Leto sportretował Paolo Gucciego, wnuka założyciela tego legendarnego domu mody.

Na udostępnionym w sieci plakacie widzimy gwiazdora "Legionu samobójców" w zupełnie nowym wcieleniu - przeistoczył się on w łysiejącego, starszego mężczyznę z nadwagą i podwójnym podbródkiem. Prócz łysiny, niesfornych bokobrodów i krzaczastych brwi, charakteryzatorzy zafundowali aktorowi również wyraźnie powiększony nos.

"O rany, nie mogę się doczekać chwili, w której zobaczę Jareda Leto w szalonym reboocie Super Mario Bros" - skomentował żartobliwie jeden z użytkowników Twittera, nawiązując do kultowej gry komputerowej z lat 80. Inny odbiorca zwrócił uwagę, że aktor do złudzenia przypomina granego przez Denisa Franza bohatera popularnego serialu "Nowojorscy gliniarze". "Oto Jared Leto w roli, do której został stworzony: nowojorski detektyw Andy Sipowicz" - zażartował.

"Jak widać Jared Leto odwiedził plażę, która zmienia ludzi w starców" - napisał kolejny internauta. Odniósł się w ten sposób do wyświetlanego obecnie w kinach thrillera "Old" opowiadającego o grupie ludzi uwięzionych na tajemniczej wyspie, na której dochodzi do anomalii związanych z upływem czasu. Ktoś inny zaznaczył, że metamorfoza aktora czyni nowy film Ridleya Scotta niekwestionowanym faworytem oscarowego wyścigu w kategorii charakteryzacji. "Jak to możliwe, że to ty" - podsumował internetową dyskusję brat brat Billie Eilish, Finneas O’Connell.

Na ekranie partnerują mu m.in. Lady Gaga, Adam Driver i Al Pacino. Premiera filmu "House of Gucci" zaplanowana jest na 24 listopada 2021 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje