Reklama

Half-Life 2 otrzyma łatkę po 17 latach od premiery

​Lepiej późno niż wcale, prawda? Valve przygotowuje aktualizację do Half-Life 2, kultowej strzelanki, która premierę miała ponad półtorej dekady temu.

O sprawie dowiedzieliśmy się dzięki youtuberowi Tylerowi McVickerowi, który poinformował, że prace nad łatką trwają, jest ona jeszcze w fazie beta, ale już teraz wiadomo, czego możemy się po niej spodziewać. Gracze po siedemnastu latach od premiery gry otrzymają to, czego domagali się od samego początku.

Do najważniejszych zmian, które Valve wprowadzi wraz z aktualizacją, należą odblokowanie HUB oraz interfejsu użytkownika. Od teraz w Half-Life 2 będzie można grać bez problemu nawet na monitorach ultrapanoramicznych. Wszystkie elementy interfejsu dostosują się do pożądanej rozdzielczości. Pondato gracze zwiększą z poziomu gry pole widzenia. Do tej pory czynność ta była możliwa, ale wymagała ingerencji w pliki.

Reklama

Half-Life 2 pewnie nie doczekałby się łatki, gdyby nie to, że wkrótce dojdzie do premiery Steam Deck, czyli konsoli od Valve nazywanej często "przenośnym gamingowym pecetem". Aktualnie producent sprawdza całą bibliotekę Steam pod kątem kompatybilności z nowym urządzeniem. Każdy tytuł otrzymuje ocenę w skali od jednego do czterech. Byłoby to dziwne, gdyby Valve nie dostosowało swojej gry do działania na urządzeniu, które samo produkuje.

Half-Life 2 to kultowa, bardzo wysoko notowana strzelanka, której premiera miała miejsce 16 listopada 2004 roku. Średnia ocen zebranych w portalu Metacritic wynosi 9,6/10 wśród dziennikarzy oraz 9,2/10 wśród graczy. To daje przygodom Gordona Freemana miejsce w gronie najbardziej docenionych gier w historii.

Miłośnicy serii Half-Life wciąż czekają na zapowiedź części trzeciej, ale tej prawdopodobnie jeszcze długo (o ile w ogóle kiedyś) się nie doczekamy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje