Reklama

Hades - aktualizacja naprawia problem z osiągnięciami

​Zagreus z impetem wpadł do naszych mieszkań, narobił spustoszenia, zgarnął kilka nagród, rozsiadł się wygodnie i... wygląda na to, że tym razem nie śpieszy mu się do kolejnej komnaty.

Hades od Supergiant Games od dnia premiery podbił serca setek tysięcy graczy i zdobył kilka nagród gry roku. 13 sierpnia trafił wreszcie na PlayStation i Xboxa, w tym od razu do biblioteki Xbox Game Pass. Tu pojawiły się niewielkie problemy. Gracze nie mogli (a przynajmniej nie automatycznie) odblokowywać osiągnięć.
Na szczęście najnowsza łatka dla Xboxa wprowadza równowagę do królestwa Hadesa. O najnowszym... osiągnięciu Supergiant Games poinformowało na Twitterze.

Oficjalna premiera Hadesa miała miejsce 17 września 2020 roku na PC i Nintendo Switch. Jaką grą jest Hades? Powiedzieć, że to roguelike z elementami RPG, to jak nie powiedzieć nic. Tytuł, mimo swojej (początkowej) prostoty, jest bardzo złożony i wielowarstwowy. Do tego poszczególne warstwy - gameplayowa, rpg-owa i fabularna mają swoje poziomy złożoności.

Reklama

Zdolny gracz jest w stanie ukończyć Hadesa w pierwszych kilkunastu próbach, świetnie się bawić, odłożyć grę na półkę i nie poznać większości z dostępnych mechanik oraz tajemnic, jakie skrywają greccy bogowie. Warto jednak poświęcić grze kilkanaście, a najlepiej kilkadziesiąt godzin, by w pełni docenić kunszt deweloperów.

A jest co doceniać. Hades jest najwyżej ocenianą grą na platformie Microsoftu. Mało tego - jest najwyżej ocenianą grą na PlayStation 5. Duża część gamingowego świata z nadzieją wyczekuje najmniejszej choćby wzmianki, czy zapowiedzi DLC. A Supergiant Games milczy.

Niesamowicie ciekawe jest to, jaki będzie kolejny ruch tego studia. Jeśli pokuszą się o zupełnie nowy tytuł - oczekiwania wobec niego będą olbrzymie. SG w przeszłości tworzyli dobre i bardzo dobre tytuły, które swoją popularnością nawet nie zbliżyły się do Hadesa. Może zatem sequel? Czy Zagreus, wzorem swojego kuzyna Kratosa mógłby zmierzyć się z innymi panteonami bóstw?

Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Tymczasem idziemy pobawić się z Cerberem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje