Reklama

Gry polskiego wydawcy zablokowane na Steam! Dlaczego?

​SimFabric jest jednym z polskich wydawców gier wideo. Firma działająca na giełdzie ma na koncie kilka interesujących tytułów. Teraz jej produkcje zniknęły ze Steama. Firma jest posądzana o oszustwo.

Wiele niezależnych gier na Steamie

Steam jest sklepem z grami wideo, na którym każdego dnia pojawiają się bardzo nietypowe projekty. Wiele z nich jest takie, które wykraczają poza wyobraźnię wielu graczy. Mowa między innymi o różnorakich symulatorach czy autorskich projektach, które często budzą kontrowersje.

Regulamin Steama zawiera ścisłe reguły i wiele gier nie zostaje dopuszczonych do obecności na platformie. Jednak takie produkcje jak "Priest Simulator" czy "Surgeon Simulator" zyskały bardzo duży rozgłos z uwagi na bardzo nietypowy content, jaki można znaleźć w ramach rozgrywki.

Reklama

Dzięki temu wielu niezależnych twórców może pokazać swoje produkcje na bardzo dużą skalę i zbudować swoją markę wśród graczy, Teraz jedno z polskich studiów ma spore problemy. Chodzi o niejasne opinie na temat jednej z gier.

Afera z zalewem pozytywnych opinii

Kilka dni temu premierę miał horror "Cthulhu: Book of the Ancients". Fabuła jego była dość klasyczna, jak na tego typu tytuł. Wcielamy się w detektywa, który wszczyna śledztwo, by znaleźć szóstkę zaginionych w tajemniczych okolicznościach dzieci. Dobrze zapowiadany tytuł jednak został wycofany ze Steama. Powodem były nienaturalne opinie.

Sprawę jako pierwszy nagłośnił na Twitterze dziennikarz Michał Król. Udowodnił on, że bardzo szybko pojawiły się pozytywne opinie w grze, a nawet całe recenzje tytułu. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wiele z tych kont miało grać w tytuł... 10 minut. To dość mało, by wydać uczciwą opinię.

Steam zainteresował się tą sprawą i usunął większość gier wydawcy, czyli filmy SimFabric. Platforma podejrzewa firmę o to, że kupuje opinie, by zdobyć większą przychylność społeczności gamingowej. O sprawie zrobiło się bardzo głośno. Głos na Facebooku zabrali pracownicy firmy.

Niestety do tego typu praktyk dochodzi bardzo często. Na tę chwilę trudno zweryfikować, która strona ma rację. Czy firma kupowała opinie, czy też ktoś zrobił to, by ją zdyskredytować - i jak widać udanie - usunąć jej produkty z największej platformy gamingowej na świecie. SimFabric informuje, że kontaktowała się ze Steamem, by ten usunął komentarze.

Jak na razie bardzo trudno ocenić jednoznacznie sytuację. Na tę chwile produkcję SimFabric są zablokowane i nie wiadomo czy i jeśli tak, to kiedy powrócą na Steama.

Z pewnością możemy powiedzieć, że twórcy nie tak wyobrażali sobie premierę "Cthulhu: Book of the Ancients". Produkcja miała potencjał na bycie hitem, a tymczasem nie można jej nawet kupić na Steamie.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Steam | Surgeon Simulator | Priest Simulator

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy