Reklama

Grand Theft Auto VI ostatnią odsłoną serii?

​Prace nad Grand Theft Auto VI trwają - to pewne. Niewykluczone, że będzie to ostatnia odsłona serii.

Po raz kolejny na temat Grand Theft Auto VI wypowiedział się Tom Henderson, znany branżowy insider oraz dziennikarz serwisu DualShockers. Według niego szósta odsłona kultowej serii może być zarazem ostatnią. Rockstar, zamiast przygotowywać kolejne części, może skupić się na aktualizowaniu trybu GTA Online. A co z osobami grającymi offline? Możliwe, że z myślą o nich powstawałyby osobne rozszerzenia. Ale to nic pewnego.

Powodem zmiany strategii studia Rockstar miałyby być względy finansowe. Rozwijanie na bieżąco trybu sieciowego w Grand Theft Auto jest i tańsze, i prostsze niż tworzenie pełnoprawnych kontynuacji. A zarazem bardziej dochodowe. GTA Online przynosi ogromne zyski nawet osiem lat po premierze. W ubiegłym roku Grand Theft Auto V wygenerowało około miliarda dolarów przychodu. Spora część tej kwoty to zasługa olbrzymiej popularności modułu sieciowego.

Reklama

Tak więc wraz z Grand Theft Auto VI kultowa seria może stać się grą usługą, która będzie stale rozwijana poprzez wprowadzanie nowych misji, lokacji, pojazdów, a nawet rozszerzanie mapy o nowe obszary. Henderson podejrzewa, że w module sieciowym pojawi się także więcej elementów fabularnych, rekompensujących graczom brak kolejnych kampanii single player.

Według branżowego insidera Rockstar zmieni podejście do Grand Theft Auto także dlatego, że zamierza uniknąć w przyszłości crunchu w swoich zespołach. Sytuacja, która miała miejsce w przypadku Red Dead Redemption 2, związana z długotrwałą pracą po godzinach, by zdążyć na premierę, ma się już nie powtórzyć. Zadbanie o dobro i zdrowie pracowników będzie o wiele łatwiejsze, jeśli Grand Theft Auto stanie się rozwijaną na bieżąco grą usługą.

Dowiedz się więcej na temat: Grand Theft Auto VI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje