Reklama

Gran Turismo 7 - gracze wyśmiewają modele postaci

​Gracze chyba spodziewali się po Gran Turismo 7 nieco więcej. W sieci pojawiają się różne nieprzychylne komentarze.

Gran Turismo 7 pod wieloma względami zachwyca. Gra posiada świetny model jazdy, rewelacyjnie odwzorowane modele pojazdów czy zawartość wystarczającą na wiele godzin zabawy. Jednak jest też szereg elementów, które gracze piętnują w komentarzach. Często pada kwestia wykonania torów i ich otoczenia.

Nie da się ukryć, że jeśli przyjrzeć się bliżej, Gran Turismo 7 naprawdę potrafi niemile zaskoczyć. Niektórzy komentatorzy twierdzą na przykład, że modele postaci pojawiających się za bandami przypominają czasy... PlayStation 2. I trudno odmówić im racji!

Reklama

Serwis The Verge opublikował szereg ujęć z gry, na których oglądamy widzów występujących w Gran Turismo 7. Modele są kanciaste, a postacie wyglądają na płaskie, czasem wręcz zdeformowane (tak nawiasem, pojawia się wśród nich także ktoś przypominający do złudzenia... Hideo Kojimę).

Zdajemy sobie sprawę z tego, że w grze wyścigowej raczej mało kto ma czas na przyglądanie się takim szczegółom, jak twarze widzów zasiadających na trybunach czy stojących za bandami. Jednak pamiętajmy, że Gran Turismo 7 posiada też bogatą funkcjonalność związaną z powtórkami czy trybem zdjęciowym.

Korzystając z niej, chciałoby się podziwiać grafikę dopracowaną w najdrobniejszych detalach. Szczególnie że mówimy o sztandarowej produkcji Sony, która wizualnie miała wynieść grafikę w grach wyścigowych na kolejny, niedostępny dotychczas poziom. Pod niektórymi względami podnosi, ale pod innymi... sami widzicie.

Sprawa brzydkich elementów graficznych w Gran Turismo 7 jest o tyle zaskakująca, że przecież twórcy gier na PlayStation 5 pokazali już, że najnowsza konsola Sony jest dostatecznie mocna, by wyświetlić grafikę w wysokiej rozdzielczości, w 60 klatkach na sekundę i z olbrzymią ilością szczegółów. Wystarczy spojrzeć na Ratchet & Clank: Rift Apart czy Horizon: Forbidden West.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy