Reklama

Gracze znowu mają okazję pomóc - trwa zbiórka dla streamera, który sam wspiera innych

​Społeczność graczy już wielokrotnie pokazywała, że kiedy to istotne - potrafią się zjednoczyć i pomagać innym. Tym razem chodzi o streamera, który mimo niepełnosprawności sam mocno i wielokrotnie przysłużył się innym graczom z problemami zdrowotnymi.

Tomasz Tworek nie jest zwykłym graczem - już od jakiegoś czasu streamuje, a oprócz tego testuje gry i przekazuje twórcom swoje sugestie na temat tego, co jego zdaniem powinni zrobić, by łatwiej grało się ludziom z niepełnosprawnościami, a konkretnie problemami ze wzrokiem.

Już samo to jest godne podziwu i naśladowania, ale na tym nie koniec. Tomek robi to wszystko pomimo tego, że sam jest osobą niewidomą. Na Youtube możecie zobaczyć m.in. jego materiały wideo z przechodzenia The Last of Us Part II, nagraną w ramach serii “Na ślepo".

Reklama

A w czym mogą pomóc mu gracze i wy, nasi czytelnicy? Aktualnie Tomek dysponuje PlayStation 4, ale zbiera pieniądze na PS5. Cel ten postanowił zrealizować między innymi za pośrednictwem serwisu zrzutka.pl, a o akcji napisał na swoim koncie na FB:

O ile w normalnej sytuacji pomysł zbierania pieniędzy przez Zrzutkę na konsolę mógłby się wydawać cokolwiek kontrowersyjny, o tyle w tym przypadku dorzucenie paru groszy wydaje się być o wiele bardziej sensowne.

Przede wszystkim, gry powinny łączyć, a nie dzielić, bez względu na platformę na jakiej gramy, jaki gatunek gier jest naszym ulubionym i inne tego typu czynniki. Są też jednym z najlepszych sposobów by zetknąć ze sobą osoby zdrowe i niepełnosprawne - w grach każdy, niezależnie od swojej formy fizycznej, jest równy.

Udowodnił to jakiś czas temu Microsoft, wprowadzając specjalny kontroler, dedykowany osobom, które mają problem ze sterowaniem w grach w klasyczny sposób, ale to nie znaczy, że konsola Sony nie dysponuje rozwiązaniami, które mają pomóc - tyle, że stawia bardziej na wsparcie dla osób, które mierzą się z problemami ze wzrokiem, takimi jak Tomek. Stąd właśnie pomysł upgrade’u.

Aktualizacja

okazuje się, że zebranie niezbędnej kwoty poszło szybciej niż można było przypuszczać i już w dwa dni po starcie akcji, na koncie Tomka w serwisie Zrzutka jest 156% założonej kwoty.

Kolejne wpłaty Tomek planuje przeznaczyć na dodatkowe elementy swojego stanowiska do streamowania i grania, czyli m.in. słuchawki dla PS5 PULSE 3D, mixer audio, lampę, kartę do przechwytywania obrazu oraz kamerę. Tak więc, mimo, że pierwotny cel został osiągnięty, nadal zachęcamy do przyłączenia się do akcji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy